03:07 09 Sierpień 2020
Nauka I tech
Krótki link
0 71
Subskrybuj nas na

Kanadyjscy naukowcy z projektu CITE zarejestrowali szybki błysk radiowy (FRB), który miał miejsce w naszej galaktyce, donosi Newsweek.

Do niedawna w naszej galaktyce FRB w ogóle nie były rejestrowane.

Według jednej z wersji sygnały powstały w wyniku poważnego kataklizmu – na przykład zderzenia dwóch gwiazd neutronowych lub rozpadu czarnej dziury.

Jednak czarna dziura może się rozpaść tylko raz. Dlatego, gdy sygnał się powtórzył, naukowcy zdali sobie sprawę: albo to zjawisko ma inne wytłumaczenie, albo takie błyski może wytwarzać więcej niż jedno źródło.

Na razie odkrycie jest wstępne, należy przeprowadzić analizę uzyskanych danych.

Według astronomów nowe dane na temat źródła w Drodze Mlecznej mogą pomóc wyjaśnić sygnały radiowe, które wcześniej obserwowano tylko poza naszą galaktyką.

Zwykle takie wyraźne błyski trwają milisekundy i pochodzą z dalekiego kosmosu.

Pierwsze szybkie błyski radiowe zarejestrowano 10 lat temu. Od tego czasu naukowcy starają się znaleźć przyczynę ich powstawania.

Zobacz również:

Czarne dziury o różnych masach zderzyły się w kosmosie. Po raz pierwszy w historii obserwacji
Tajemnicze sygnały z kosmosu: naukowcy coraz bliżej rozwiązania zagadki
Prosto z kosmosu: codziennie używamy „kosmicznych” technologii, nie wiedząc o tym
Tajemnicze błyski Księżyca pod lupą badaczy
Tagi:
Droga Mleczna, sygnał kosmiczny, kosmos
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz