04:05 12 Sierpień 2020
Nauka I tech
Krótki link
0 41
Subskrybuj nas na

Naukowcy doszli do zaskakujących wniosków. Badania pokazały, że wielbicielki kawy w mniejszym stopniu cierpią na otyłość, niż kobiety, które jej nie lubią. Jak odkryli naukowcy, wypijanie 2-3 filiżanek kawy dziennie zmniejsza ryzyko nadmiernego gromadzenia się podskórnej i trzewnej tkanki tłuszczowej.

Kawa jest jednym z najpopularniejszych napojów. Specjaliści z Uniwersytetu Anglia Ruskin przeanalizowali dane na temat stanu zdrowia kobiet w różnym wieku, które uwielbiają małą czarną.

Rezultaty badania opublikowano na łamach The Journal of Nutrition.

Co ważne, naukowcy wyjaśnili, że konsumpcja kawy wiąże się z niższym ryzykiem pojawienia się otyłości. Procent tłuszczu całkowitego zmierzono za pomocą skanów DXA (Dual-energy X-ray absorptiometry) całego ciała. Związek między spożyciem kawy a tkanką tłuszczową został zbadany przy użyciu modeli regresji liniowej skorygowanych pod względem wieku i wielowymiarowych, które uwzględniały masy próbek. DXA jest sposobem oceny tkanki tłuszczowej i jej dystrybucji.

Wyższe spożycie kawy było związane ze znacznie niższym procentem całkowitej tkanki tłuszczowej i procentowej tkanki tłuszczowej w ciele w zależności od spożytej dawki. Stwierdzono też, że związek między konsumpcją kawy, a procentową ilością tkanki tłuszczowej wykazywała zarówno kawa z kofeiną, jak i kawa bezkofeinowa. Jednak dotyczyło to wyłącznie kobiet.

„Nasze badania sugerują, że w kawie mogą znajdować się bioaktywne związki inne niż kofeina, które regulują wagę, i które mogą być potencjalnie stosowane jako związki przeciw otyłości” - powiedział Lee Smith, główny autor badania.

W jaki sposób kawa wpływa na wagę?

Okazało się, że kobiety w wieku od 20 do 44 lat, które wypijają przynajmniej 2-3 kawy w ciągu dnia, były narażone na ryzyko otyłości o 3,4% mniej. Kobiety w wieku 45-69 lat, aby osiągnąć podobne rezultaty, muszą wypijać 4 lub więcej filiżanek.

W organizmie miłośniczek kawy, które piły dziennie po 2-3 filiżanki napoju, tłuszczu było mniej średnio o 2,8%.

„Jak się okazało, spożycie kawy wpływa nie tylko na ilość podskórnej tkanki tłuszczowej, ale również trzewnej (brzusznej), który gromadzi się wokół organów wewnętrznych i w jamie brzusznej. I jest to najbardziej niebezpieczne dla zdrowia” – pisze portal Naked Science.

U mężczyzn również zaobserwowano tę zależność, jednak w mniejszym stopniu i przede wszystkim w najmłodszych grupach wiekowych. Na przykład nawyk wypijania 2-3 filiżanek kawy dziennie obniżał o 1,8% ryzyko otyłości u osób do 45 lat.

Jak podkreślają autorzy badania, należy brać pod uwagę ograniczenia przy omawianiu i dalszym wykorzystaniu otrzymanych danych. Obserwacyjny charakter eksperymentu nie pozwala na jednoznaczne odkrycie związku przyczynowo-skutkowego, a przy rozpatrywaniu możliwości wykorzystania tych danych w rekomendacjach dietetycznych należy brać pod uwagę wpływ kawy i konkretnych charakterystyk człowieka.

Niezbędne są dodatkowe badania, które mogłyby potwierdzić te wnioski, by znaleźć mechanizmy odkrytego wpływu kawy, a także sprawdzić, czy ludzie reagują na nią w ten sam sposób w różnych regionach świata.

Zobacz również:

Co kawa robi z naszym ciałem? Nawet po odstawieniu nie da o sobie zapomnieć
Kawa ma „moc”, która z pewnością ucieszy wiele kobiet
Tagi:
dieta, zdrowie, tkanka tłuszczowa, kawa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz