09:57 04 Grudzień 2020
Nauka I tech
Krótki link
0 13
Subskrybuj nas na

Pasażerowie powinni zawsze mieć włączony wentylator, żeby uchronić się przed chorymi towarzyszami podróży i wirusami obecnymi na pokładzie.

O szczegółach opowiedział ekspert ds. rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych Mark Gendreau – pisze Daily Express.

Powietrze, w którym się znajdujecie i którym bezpośrednio oddychacie, obejmuje od dwóch do pięciu rzędów, licząc od zajmowanego fotela – wyjaśnił specjalista.

W związku z tym jego zdaniem podtrzymywanie świeżego strumienia powietrza skierowanego na twarz może zapobiec gromadzeniu się bakterii w bezpośrednim otoczeniu.

Poza tym, żeby uniknąć zarażenia, turystom zaleca się przestrzeganie zasad higieny, w szczególności kontrolowanie czystości rąk. Nie należy się też opierać o powierzchnie przy iluminatorze, bo mogą się na nich znajdować drobnoustroje wydzielane w procesie oddychania czy w trakcie kaszlu przez innych pasażerów.

Ekspert zauważa przy tym, że w przypadku gdy chory towarzysz podróży siedzi w sąsiednim fotelu, prawdopodobieństwo złapania infekcji wynosi 80 procent.

29 stycznia uczeni stworzyli symulację trajektorii ruchu pasażerów linii lotniczych, żeby ustalić, w jaki sposób wirusy rozprzestrzeniają się wewnątrz samolotu. Zgodnie z uzyskanymi danymi pasażerowie siedzący przy przejściu najczęściej mają kontakt z osobami zarażonymi. W związku z tym eksperci rekomendują wybierać miejsca przy oknie i jak najrzadziej poruszać się po pokładzie w czasie lotu, żeby uniknąć chorób.

Zobacz również:

Piloci i stewardesy odrzucili propozycję LOT. „Postojowe” kością niezgody
Czym można zarazić się przez smartfona?
Pomoże w leczeniu raka i wirusa: w Rosji wynaleziono „świecący gaz”
Najczystsze miejsce na Ziemi
Stewardesa opowiedziała o „sztuczkach słownych” w czasie lotu
Tagi:
wirus, samolot, pasażer
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz