04:49 27 Listopad 2020
Nauka I tech
Krótki link
1171
Subskrybuj nas na

Rosyjscy i niemieccy naukowcy zaproponowali alternatywę dla litowo-jonowych baterii smartfonów. Wyniki badań zostały opublikowane w międzynarodowym czasopiśmie naukowym „Nano Energy”.

Baterie litowo-jonowe są szeroko stosowane w różnych dziedzinach – od telefonów komórkowych i laptopów po transport i technologię kosmiczną. W 2019 roku ich wynalazcy otrzymali Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii. Obecnie nie ma alternatywy dla akumulatorów litowo-jonowych zbliżonej pod względem wydajności.

Jednak lit jest drogim metalem alkalicznym, a jego rezerwy w naturze są ograniczone, dlatego naukowcy szukają sposobów na zastąpienie litu jako bazy dla akumulatorów inną substancją.

Pracownicy Narodowego Instytutu Technologii Badawczej „MISiS”, Instytutu Fizyki Biochemicznej Rosyjskiej Akademii Nauk oraz niemieckiego Centrum Helmholtza Drezno-Rossendorf zasugerowali, że gadżety mogą korzystać z sodu „zapakowanego” w specjalny sposób.

Autorzy badań stwierdzili, że jeśli atomy sodu w akumulatorze zostaną „ułożone” jeden nad drugim, takie urządzenie będzie wykazywać wysoką intensywność energii. Główną rolę w tej technologii odgrywa metoda układania w stosy – dwie warstwy sodu są umieszczane między dwiema warstwami grafenu, jak w kanapce.

Kolejnym krokiem grupy naukowej jest stworzenie próbki eksperymentalnej i jej badanie w warunkach laboratoryjnych. Zrobi to zagraniczna część zespołu z Centrum Helmholtza Dresden-Rossendorf.

Jeśli się powiedzie, będzie można mówić o stworzeniu nowej generacji baterii sodowych, które będą porównywalne pojemnościowo z litowo-jonowymi, a nawet przewyższą je, a jednocześnie będą kilkakrotnie tańsze, poinformował serwis prasowy „MISiS” w oświadczeniu.

Zobacz również:

Naukowcy apelują do WHO ws. rozprzestrzeniania się koronawirusa w powietrzu
Jak ochronić smartfona przed upałem
Dlaczego lepiej wyłączać geolokalizację w smartfonie?
Tagi:
akumulatory, smartfon
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz