03:56 23 Styczeń 2021
Nauka I tech
Krótki link
290
Subskrybuj nas na

Kapsuła z próbkami pyłu z powierzchni asteroidy Ryugu, która odłączyła się od japońskiej sondy Hayabusa 2, wylądowała w nocy z soboty na niedzielę na pustyni w południowej części Australii – poinformowano na profilu sondy na Twitterze.

„Odnaleźliśmy kapsułę! Wraz ze spadochronem! Wow!” – podano w komunikacie.

​Kapsuła została znaleziona w planowanym miejscu lądowania. Poszukiwania prowadzono z pokładu śmigłowca.

Kapsuła dostarczyła na Ziemię próbki pyłu z powierzchni asteroidy Ryugu. Jednym z najtrudniejszych zadań dla naukowców było dokładne określenie kąta, pod jakim kapsuła zderzy się z Ziemią. Kolejnym trudnym etapem mogłoby być zejście kapsuły na wysokości z 11 na 7 kilometrów od powierzchni Ziemi.

Kapsuła zostanie umieszczona w tzw. „czystym pomieszczeniu”, aby wykluczyć przedostanie się do próbek gazów pochodzenia ziemskiego.

W sobotę kapsuła została pomyślnie oddzielona od sondy Hayabusa 2 na wysokości 223 tys. kilometrów od Ziemi i zaczęła schodzić na powierzchnię planety. Sama sonda w odległości 210 tys. kilometrów od Ziemi zmieniła trajektorię i rozpoczęła kolejną misję - obserwację asteroidy 1998KY26. Asteroida o średnicy 30 metrów krąży między orbitami Ziemi a Marsa, ma podobny skład do Ryugu. W przeciwieństwie do misji na Ryugu, nie ma planów lądowania sondy na jej powierzchni. Celem jest jedynie monitoring.

Sonda kosmiczna Hayabusa 2 została wystrzelona w kierunku asteroidy Ryugu w 2014 roku. Ryugu znajduje się 340 milionów kilometrów od Ziemi. Jej średnica wynosi około 900 metrów. Naukowcy uważają, że pierwiastki znalezione na jej powierzchni pomogą rozwiązać zagadkę pochodzenia wody i pierwiastków organicznych na Ziemi.

Zobacz również:

„Przedwyborcza asteroida” uderzy w Ziemię? Naukowiec: Jest za orbitą Księżyca
Sztuczne pochodzenie i rosnąca prędkość: co wiemy o tajemniczej asteroidzie Oumuamua?
Niebezpieczna asteroida przeleciała rekordowo blisko Ziemi
Tagi:
Ziemia, sonda, asteroida, kosmos
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz