15:59 11 Kwiecień 2021
Nauka I tech
Krótki link
2324
Subskrybuj nas na

Ziemię pokryje chmura plazmy, wyrzuconej ze Słońca, czytamy na stronie Laboratorium Astronomii Rentgenowskiej Słońca Instytutu Fizycznego Rosyjskiej Akademii Nauk.

„Pierwsze od kilku lat zakłócenia geomagnetyczne, spowodowane rozbłyskami na Słońcu, spodziewane są na Ziemi w nocy z 9 na 10 grudnia 2020 roku. Powodem zjawiska są masy materii słonecznej, wyrzucone z atmosfery naszej gwiazdy 7 grudnia podczas mających tam miejsce rozbłysków, a obecnie rozprzestrzeniające się w stronę Ziemi - głosi oświadczenie.

Pierwsze chmury plazmy słonecznej dotrą do przestrzeni okołoziemskiej około godziny 3-4 nad ranem 9 grudnia, a główne jądro rozbłysków dotrze do orbity Ziemi bliżej północy.

W sumie nasza planeta zanurzy się w materii słonecznej na nieco ponad dobę, do połowy 10 grudnia, sądzą badacze.

Spowoduje do nagły wzrost promieniowania na zasoby kosmiczne oraz wahania pola magnetycznego na powierzchni Ziemi. Wśród pozytywnych skutków naukowcy podkreślają, że obszar zorzy polarnej może obniżyć się do szerokości 60-70 stopni – będzie go można zaobserwować na dużych powierzchniach (na przykład szerokość Petersburga – 59 stopni, a Murmańska – 68).

Rozbłyski na Słońcu będą należeć do klasy C – minimalnej. Do klasy średniej M zabrakło jednej trzeciej mocy.

Można zauważyć, że zaobserwowane w historii rekordowe rozbłyski osiągały poziom X20, przewyższające moc bieżących zjawisk ponad 200 razy – głosi oświadczenie. 

Zobacz również:

Naukowcy odkryli, skąd pochodzą superszybkie kosmiczne rozbłyski
Zarejestrowano najpotężniejszy rozbłysk gamma we Wszechświecie
Tagi:
pole magnetyczna, badania, Słońce, Ziemia, kosmos
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz