22:18 12 Kwiecień 2021
Nauka I tech
Krótki link
1161
Subskrybuj nas na

Zmiany w polityce prywatności i umowie użytkownika komunikatora WhatsApp zwiększają ryzyko globalnej inwigilacji użytkowników przez amerykańskie służby wywiadowcze, a także manipulowania ich opinią, wynika z badania przeprowadzonego przez federalne Centrum Naukowo-Techniczne (STC) "Główne Centrum Częstotliwości Radiowych".

WhatsApp zmienił swoje Warunki korzystania z usługi i Politykę prywatności 4 stycznia 2021 roku.

Eksperci przypomnieli, że WhatsApp, Facebook i Instagram podlegają prawu USA, zgodnie z którym firmy są zobowiązane do zapewnienia agencjom wywiadowczym odpowiednich kluczy dostępu i szyfrowania, nawet bez szczególnych podstaw przewidzianych prawem.

Dzięki tak szerokim uprawnieniom oraz znacznym zasobom materialnym i technicznym amerykańskie służby specjalne mogą prowadzić totalne szpiegostwo państwowe nie tylko wobec swoich obywateli, ale także wobec milionów użytkowników na całym świecie

- zauważają autorzy badania.

Ikona komunikatora WhatsApp na ekranie smartfona
© Sputnik . Natalya Seliverstova
Nowa polityka prywatności pozwala również manipulować opiniami użytkowników. Jak wyjaśniono w badaniu, kluczowym ryzykiem w tej sytuacji jest to, że operator jest w stanie „skleić” konta użytkowników w WhatsApp z kontami na Facebooku i Instagramie, który również jest własnością Facebooka, tworząc unikalny profil użytkownika z ogromnym szeregiem cech, które pozwolą na wykorzystanie technologii sztucznej inteligencji nie tylko do wyliczenia zachowania użytkownika, ale także do „zaprogramowania go w określony sposób, działając na wrażliwe dla użytkownika „wyzwalacze” za pomocą specjalnie dostarczonych informacji".

Ponadto nowa wersja umowy użytkownika dotyczy przekazywania danych osobowych użytkowników komunikatora do Facebooka, który jest właścicielem serwisu.

Czyli od 2014 roku komunikator przekazuje firmom Facebooka znaczną ilość danych o użytkowniku: numer telefonu użytkownika, numery telefonów kontaktów z notatnika, adresy, czas wysłania i odczytania wiadomości, lokalizację i parametry użytkownika urządzenia itd.

- przypominają autorzy badania.

Według ekspertów, technicznie rzecz biorąc, WhatsApp ma możliwość zebrania jeszcze większej ilości danych, niż deklaruje. Na przykład, jeśli urządzenie użytkownika umożliwia dostęp do plików, aplikacja może odczytać wszystko, co znajduje się w magazynach danych. W związku z tym, jeśli dostęp do kamery i mikrofonu jest dozwolony, aplikacja teoretycznie może także nagrywać w dowolnym momencie bez wiedzy użytkownika - podsumowali analitycy centrum.

Zobacz również:

WhatsApp szykuje modernizację wiadomości głosowych
Legendarny iPhone pozostał bez WhatsApp
Tagi:
sieci społecznościowe, zagrożenia, niebezpieczeństwa, WhatsApp
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz