14:53 19 Czerwiec 2021
Nauka I tech
Krótki link
465
Subskrybuj nas na

Naukowcy przeprowadzili badania potwierdzające związek między halucynacjami a sztuką naskalną, podaje czasopismo archeologiczne „Time and Mind”.

Izraelscy naukowcy zasugerowali, że rysunki zostały stworzone przez prehistorycznych ludzi w zmienionym stanie świadomości z powodu braku powietrza.

Yafit Kedar, Gil Kedar i Ran Barkai zauważają, że naturalne stężenie tlenu w atmosferze wynosi 21 procent. Rysunki robiono w odległych zakątkach jaskiń, a artyści zapalali tam pochodnie.

Przy pomocy specjalnej techniki naukowcy wyjaśnili, jak zmienia się stężenie tlenu w takich warunkach. W wąskich przejściach jego poziom spada poniżej 18 procent. Taka zawartość tlenu w powietrzu powoduje niedotlenienie, w wyniku czego ludzie doświadczają halucynacji, w szczególności uczucia latania lub szybowania.

Naukowcy doszli do wniosku, że nasi przodkowie mogli celowo wchodzić w głąb jaskiń, aby osiągnąć odmienny stan świadomości, a tym samym znaleźć inspirację lub przybliżyć się do kosmosu.

– Interpretując eksploatację głębokich jaskiń w późnym paleolicie, powinniśmy pamiętać, że ludzie mogli postrzegać ubytki na powierzchni lub w jaskiniach jako część swojej kosmogonii – mówią naukowcy.

Oczywiście rysunki są też w dużych pomieszczeniach, także tych przy wyjściach. Naukowcy nie zaprzeczają, że ich twórcy również mogli mieć halucynacyjne doświadczenia, ale ich badanie było poświęcone analizie trudno dostępnych miejsc.

Zobacz również:

Naukowcy nauczyli sztuczną inteligencję oceniać ryzyko śmierci w przypadku COVID-19
Jak kamień w wodę. Archeolodzy opowiedzieli o skarbach „krymskiej Atlantydy”
Bezprecedensowe odkrycie w Egipcie: archeolodzy dokopali się do zaginionego miasta – foto
Tagi:
powietrze, sztuka, naukowiec, naukowcy, archeologia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz