17:09 28 Luty 2021
Aktualności
Krótki link
3631
Subskrybuj nas na

Nowe ekspertyzy w doсhodzeniu w sprawie skandalu dopingowego.

Z danych Komitetu Dochodzeniowego Federacji Rosyjskiej wynika, że informator WADA Grigori Rodczenkow już po wyjeździe do Stanów Zjednoczonych miał możliwość zdalnego dostępu do bazy danych sportowców i mógł „tworzyć fałszywe dowody". Poinformowała o tym dziennikarzy we wtorek oficjalna rzeczniczka komitetu Dochodzeniowego Federacji Rosyjskiej Swietłana Petrenko.

„Dochodzenie uzyskało dowody tego, że ta baza laboratoryjna ma słabe miejsca i że pracowali z nią poprzez zdalny dostęp Migaczow, Sobolewski i Rodczenkow zarówno w okresie ich działalności tam, jak też już po wyjeździe do Stanów Zjednoczonych. Przedstawiciele WADA także wiedzieli o podatności na atak tej bazy danych. Jeszcze w 2014 roku wskazywali oni Rodczenkowowi te usterki i podkreślali konieczność zablokowania zdalnego dostępu" — powiedziała Swietłana Petrenko.

Osoby występujące w tej sprawie posiadały prawo dostępu do bazy i do wyników testowania sportowców aż do czerwca 2016 roku i mogli w sposób niekontrolowany zmieniać dane w celu tworzenia fałszywych dowodów — takie założenia wysuwa dochodzenia. W Komitecie Dochodzeniowym Federacji Rosyjskiej oświadczono o gotowości do udostępnienia WADA i MKOl „dowodów takich manipulacji".

MKOl poinformował w poniedziałek, że biatlonistki Olga Wiłuchina i Jana Romanowa, bobsleiści Aleksiej Negodajło i Dmitrij Trunienkow, a także skeletonista Siergiej Czudinow uznani są za winnych wykroczeń wobec przepisów antydopingowych, ich wyniki z Igrzysk Olimpijskich w Soczi w 2014 roku są anulowane, a cała piątka sportowców dożywotnio zostaje odsunięta od udziału w Igrzyskach Olimpijskich.

Posiedzenia Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego pod kierunkiem Denisa Osvalda są po prostu starannie wyreżyserowanym spektaklem —  oświadczył w wywiadzie dla agencji „R Sport" prezes Związku Biatlonistów Rosji Aleksander Krawcow.

Komisja Osvalda została powołana po tym, jak niezależna komisja światowej agencji antydopingowej pod kierunkiem Richarda McLarena oskarżyła Rosję o wykroczenia dopingowe. Komisja Osvalda zajmuje się ponownym sprawdzeniem próbek dopingowych rosyjskich sportowców pobranych w czasie Igrzysk Olimpijskich w Soczi. Obecnie komisja twierdzi, że pojemniki zawierające próbki dopingowe sportowców z Igrzysk Olimpijskich w Soczi można było otworzyć w taki sposób, aby nie pozostały na nich żadne zadrapania.

Dziennikarz sportowy Aleksiej Osin w audycji radia Sputnik podkreślił podobieństwo decyzji, podejmowanych przez komisję w różnych przypadkach.

„Są one absolutnie jednakowe, sporządzone jako kopie siebie samych. Czyli komisja pracuje w charakterze drukarki. Niejasne jest wobec tego, w jakim celu przesłuchuje się sportowców przez całe godziny, skoro wszystkie decyzje, jak można wnioskować, są z góry przygotowane. Czyli ktoś ma zadrapania na probówkach, ktoś ma podwyższoną zawartość soli, ktoś nie ma nic. Natomiast wszyscy są jednakowo winni. Nasuwają się wobec tego różne pytania" — podkreślił Aleksiej Osin.

Zobacz również:

„No Russia, no Games": internauci nie chcą Olimpiady bez Rosji (wideo)
Rosjanie mogą nie obejrzeć Olimpiady
Media: MKOl może odsunąć Rosję od udziału w Igrzyskach Olimpijskich
Komisja MKOl pozbawiła Rosję dwóch medali olimpijskich w Soczi
Tagi:
sport, igrzyska olimpijskie, MKOl, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz