08:54 11 Grudzień 2019
Duma Państwowa zamierza wydawać byłym rodakom specjalną „kartę Rosjanina”, na wzór amerykańskiej zielonej karty

„Łysi, nadzy i bez flagi”

© Sputnik . Konstantin Chalabov
Aktualności
Krótki link
Autor
5739
Subskrybuj nas na

Międzynarodowy Komitet Olimpijski oświadczył: nie potrzebujemy dowodu, aby wykluczyć zawodnika z listy uczestników Igrzysk. Wystarczy, że sportowiec był w reprezentacji Rosji w Soczi 2014.

Tak, tak, mowa o tej samem „probówce Colina Powella”. Szkiełko z nieznanym proszkiem — rzekomo zarodnikami wąglika — było powodem inwazji na Irak 15 lat temu. Dziś urzędnicy potrząsają szkłem z moczem rzekomo zawierającym doping. Waszyngton potrzebował roku, aby nazwać wojnę w Iraku błędem i jeszcze kilka lat, aby rozpoznać fałszerstwo Powella. Ciekawie, ile czasu potrzebuje MKOl?

Chociaż bardziej realistyczny wydaje się smutny finał: komisja raczej umrze bez skruchy (mowa oczywiście o organizacji, a nie o ludziach). Przecież wszystkie działania sportowych urzędników kładą kres samej idei ruchu olimpijskiego, gdzie „nie jest ważne zwycięstwo, ważny jest udział”. I jedna z głównych zasad — fair-play — została po prostu pochowana, podkreśla rosyjski publicysta Michaił Szachnazarow.

Decyzja w sprawie Ahna, Ustiugowa, Szypulina, w sprawie całej piątki z reprezentacji Rosji w hokeju jest finałem Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, ponieważ jest to organizacja promująca fair-play, a to, co się teraz dzieje, wpisuje się w jedno słowo, które wielu się nie podoba — bezprawie… Rozumiem presję, jakiej są poddawani, nawet groźby pod adresem niektórych członków MKOI, którzy zajmują kierownicze stanowiska, ale to, co robi teraz komitet — tego nigdy jeszcze nie było! — powiedział Szachnazarow.

Mowa o ostatniej decyzji MKOl, ogłoszonej 23 stycznia. Z listy zaproszonych na Igrzyska 2018 wykluczono wszystkich Rosjan, którzy brali udział w Olimpiadzie w Soczi 2014. Wśród nich jest lider zespołu biatlonowego Anton Szypulin, mistrz olimpijski w short tracku Wiktor Ahn, narciarz Siergiej Ustiugow. Na czarną listę trafiło kilku rosyjskich łyżwiarzy figurowych, czołowi zawodnicy drużyny hokejowej. Słowem — prawie wszyscy najsilniejsi sportowcy.

Ceremonia otwarcia XXII Zimowych Igrzysk Olimpijskich
© Sputnik . Alekisiej Kudenko
Jednocześnie MKOl kierował się dziwnymi kryteriami: wyeliminował wszystkich uczestników Igrzysk w Soczi — chociaż żaden z nich nie figurował w raporcie tzw. Komisji Oswalda „badającej” skandal dopingowy. Zresztą komitet, nie kryjąc się, oświadczył: „Niewłączenie do listy zaproszonych nie musi oznaczać, że zawodnik naruszył przepisy antydopingowe”. Więc za co wtedy wykluczono? Za rosyjskie obywatelstwo? Najwyraźniej tak — ponieważ sportowcy z innych krajów, którzy odbyli karę za używanie nielegalnych preparatów, jadą do Pjongczangu.

W atakach na Rosję sport okazał się najbardziej bezbronny, powiedział w wywiadzie dla radia Sputnik członek Komisji Dumy Państwowej ds. Kultury Fizycznej, Sportu, Turystyki i Spraw Młodzieżowych, prezes Federacji Curlingu Rosji Dmitrij Swiszczew. Powiedział również, że rosyjscy sportowcy wystąpią w dwóch dyscyplinach — żeńskim curlingu i w mieszanej drużynie.

Staliśmy się świadkami odsunięcia liderów olimpijskiej reprezentacji. Po raz pierwszy mieszane drużyny na Igrzyskach Olimpijskich, byłoby dziwnie usunąć nasz zespół. Kobieca drużyna nie brała udziału w Igrzyskach Olimpijskich w Soczi. Do Rodczenkowa i jemu podobnych nie mają się o co przyczepić. W tej całej historii niewiele zostało ze sportu. Są to echa potężnych działań, ataków na wszystkich frontach na Rosję — a sport okazał się najbardziej bezbronny. Musimy rozwijać stosunki z Międzynarodowymi Federacjami, stosunki z MKOl. Konfrontacje nie doprowadzą do niczego dobrego. Musimy znaleźć kompromisy i iść naprzód — uważa ekspert.

Siedziba MKOl w Lozannie
© AFP 2019 / FABRICE COFFRINI
Zorganizowany przez MKOl spektakl wywołał oburzenie nie tylko w Rosji. Francuska gazeta Ski-Nordique wydała oświadczenie krytykujące działania sportowych urzędników: „Nie boimy się powiedzieć, że decyzja MKOl jest naruszeniem wszystkich praw sprawiedliwości. Szypulin i Ustiugow zostali odsunięci tylko dlatego, że wystąpili w Soczi 2014. Po tych Igrzyskach oni oddali setki prób dopingowych, a z nich ogromną liczbę w ostatnich miesiącach i żaden nie był pozytywny!”.

Autorzy oświadczenia nazwali decyzję MKOl skandaliczną i zauważyli, że w ostatnich dniach urzędnicy odsunęli od Olimpiady wielu rosyjskich sportowców bez jakichkolwiek podstaw i dowodów. Francuscy dziennikarze wyrazili nadzieję, że Rosjanom uda się osiągnąć sprawiedliwość przez sądem.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Reakcja sportowców na decyzję MKOl
Tatiana Tarasowa o decyzji MKOl nt. udziału Rosji w Olimpiadzie 2018
Kreml komentuje decyzję MKOl
Tagi:
Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2018, igrzyska olimpijskie, MKOl, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz