06:37 23 Lipiec 2017
Warszawa+ 17°C
Moskwa+ 14°C
Na żywo
    Rosyjskie wojsko zdobędzie wschód Ukrainy w ciągu dwóch tygodni. Trzy scenariusze od Stratfor.

    Rosyjskie wojsko zdobędzie wschód Ukrainy w ciągu dwóch tygodni. Trzy scenariusze od Stratfor.

    © Sputnik. Dan Levy
    Opinie
    Krótki link
    Paweł Iwanow
    0 3094924

    Ameryce potrzebna jest wojna na Ukrainie. Realna i wirtualna. To, co dziś jest nazywane wojną hybrydową. Do takiego wniosku można dojść czytając „badania” amerykańskich struktur eksperckich, które przypominają bardziej przejmujące „opowieści grozy”. Jednak z możliwymi katastrofalnymi skutkami.

    Z tego typu badaniem wystąpiła na przykład prywatna amerykańska firma zwiadowczo-analityczna Stratfor, która jest również nazywana „cieniem CIA”. Według opublikowanej analizy rosyjska armia może przejąć wschód Ukrainy zaledwie w 2 tygodnie. W najlepszym wypadku Rosja ograniczy się do małych operacji wzdłuż granicy. W sumie nasuwają się trzy scenariusze. Pierwszy jest taki: około 30 tysięcy rosyjskich żołnierzy pod przebraniem powstańców zajmie terytorium 46 tysięcy kilometrów kwadratowych i stworzy korytarz lądowy na Krym. Drugi — to zajęcie całego wybrzeża Morza Czarnego, co zapewni korytarz nie tylko na Krym, ale również do Naddniestrza. Wreszcie trzeci scenariusz zakłada podział Ukrainy na linii Dniepru i utworzenie kontrolowanego przez Moskwę państwa.

    W ogóle, cały cywilizowany świat zamieszkany przez postępową ludzkość powinien zastygnąć w przerażeniu. No oczywiście Rosja nie pozostawia spokojnej i bezbronnej wobec podstępnej agresji Ukrainie żadnych szans na rozwiązanie konfliktu w Donbasie w pokojowy sposób. Moskwa i tak będzie zdobywać nowe terytoria, to jest tak oczywiste! W każdym razie tak przekonują amerykańscy „spece”. W wyniku strasznego obrazu namalowanego przez analityków Stratfor, „cień CIA” wyciąga wniosek: bez względu na to, który ze zdradliwych scenariuszy zrealizowałaby Moskwa, rozgrom ukraińskiej armii jest nieunikniony. I ostateczny wniosek — wznowienie działań wojennych w Donbasie jest śmiertelnym zagrożeniem dla Ukrainy. A tymczasem między wierszami nieświadomie można przeczytać: z tym zagrożeniem Ukraina nie da sobie rady, ale przecież są Stany Zjednoczone, które są gotowe pospieszyć na ratunek. Potrzebny jest tylko sygnał, a oni zaprowadzą porządek!

    Kwatera główna CIA
    © REUTERS/ Larry Downing
    Kwatera główna CIA
    Pojawienie się tego typu, za przeproszeniem, badania właśnie w tej chwili nie jest przypadkiem. Umowa z Mińska jest realizowana, choć z dużymi trudnościami. Rozejm, pomimo pewnych naruszeń, jest stabilny. Ponadto Angela Merkel w Waszyngtonie odradzała Barackowi Obamie dostawę broni na Ukrainę. Wydaje się, że na horyzoncie pojawił się pokój. Ale ten pokój nie jest potrzebny pewnym amerykańskim grupom wpływów, dla których wojna na Ukrainie to albo dochodowy interes, albo możliwość uzyskania dużych politycznych dywidend. Także w Kijowie „Partia wojny” nie jest zainteresowana pokojowym scenariuszem rozwoju sytuacji. Trzeba przecież mieć na co zwalać swoje potworne błędy. Nie na próżno w ukraińskiej prasie można zauważyć nową ogromną falę prowokacyjnych i fałszywych oświadczeń na temat przygotowań Rosji i powstańców do następnego ataku z morza, lądu i powietrza. Połączenie tych dwóch czynników — amerykańskiego i kijowskiego — stwarza  największe zagrożenie dla Mińska-2.

    Zobacz również:

    Stratfor prognozuje stabilność USA oraz rozpad UE i Rosji do 2025 roku
    Stratfor: "UE i Rosja rozpadną się przed 2025 rokiem"
    Tagi:
    CIA, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz