Opinie
Krótki link
0 4110
Subskrybuj nas na

Szwedzki dziennikarz Kalle Kniwile wydał w formie książki zbiór reportaży z Krymu, napisanych w rezultacie pobytu na półwyspie i na podstawie przeprowadzonych rozmów z miejscowymi mieszkańcami. Na Krymie nie spotkał on ani „okrutnych Kozaków”, ani rosyjskich żołnierzy, pisze gazeta Aftonbladet.

Szwedzki dziennikarz Kalle Kniwile przekonał się, że większość ludności Krymu rzeczywiście popiera połaczenie z Rosją, po tym, jak sam porozmawiał z mieszkańcami półwyspu, pisze korespondent gazety Aftonbladet.

Kniwile udał się na Krym i przeprowadził wywiady z miejscowymi mieszkańcami, m.in. z Tatarami krymskimi. Na podstawie podróży wydał książkę reportaży, którą niedawno zaprezentował w Szwecji. 

Ludzie, z którymi spotkał się komentator Aftonbladet nie byli „okrutnymi Kozakami ani rosyjskimi żołnierzami zawodowymi”. Jednak rzeczywiście zagłosowali za przyłaczeniem do Rosji. Szwedzki dziennikarz wyjaśnił, że rząd kijowski popierają głównie Tatarzy krymscy. 

Z punktu widzenia Kinwile poparcie Rosji przez mieszkańców Krymu wytłumaczyć można ich pragnieniem „powrotu do ZSRR”, kiedy to, według jego słów „ceny były stabilne, szkoły bezpłatne, emerytury wypłacano, a każdy miał pracę”. 

Aftonbladet zuważa, że Kiwile w swojej książce stara się trzymac się „tradycyjnych zachodnich poglądów”, dlatego negatywnie wyraża się o ZSRR i pisze, że w 2014 roku żadnego zagrożenia ze strony Kijowa dla rosyjskojęzycznej ludności Ukrainy nie było, a zamiary Unii Europejskiej i NATO były wyłacznie pokojowe. 

Jednak komentator szwedzkiej gazety nie zgadza się z takimi poglądami: z jego punktu widzenia po konfliktach w Jugosławii, Afganistanie, Iraku i Libii negatywny stosunek Rosjan do NATO trudno wytłumaczyć jako „zwykłą paranoję”.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Rok po: uroczystości na Krymie
Wobec Chin najlepiej odnoszą się Rosjanie
Zachodni politolodzy: Przyłączenie Krymu do Rosji przekreśliła militarne plany USA
Gorbaczow i rozpad ZSRR: Krym postawił kropkę nad „i”
Były premier Japonii przyjechał na Krym, gdzie spotka się z władzami regionu
Premier Krymu: "Krym opuścił Ukrainę na dobre"
Film dokumentalny „Krym. Droga do ojczyzny” pokaże historię „uprzejmych ludzi”
Tagi:
Krym, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz