13:13 23 Marzec 2017
Na żywo
    Xi Jinping i Barack Obama

    USA gotowe do podziału wpływów w Azji z Chinami, aby nie dopuścić do wzmocnienia Rosji

    © REUTERS/ Greg Baker/Pool
    Opinie
    Krótki link
    41844298

    Dzięki NATO Stanom Zjednoczonym udało się ustalić swoje wpływy nad Europą, jednak stosunki USA z Rosją układają się inaczej, zauważa francuski dziennikarz Philippe Barret.

    USA są gotowe do podziału wpływów w Azji z Chinami, aby tylko nie dopuścić do wzmocnienia Rosji, pisze dziennikarz Philippe Barret we francuskim wydaniu Le Nouvel Economiste.

    Jego zdaniem pierwszym dowodem na zmianę polityki USA w Azji jest planowana wizyta prezydenta Chin Xi Jinpinga w Stanach Zjednoczonych.

    „Z Europą oni nie mieli szczególnych trudności. Dzięki NATO oni zapewnili tam swoją wyższość, a większość krajów europejskich jest ich wiernymi sojusznikami”, — pisze Barret.

    Jednak stosunki Stanów Zjednoczonych z Rosją układają się inaczej, zauważa autor.

    „USA nie zrezygnowały z tego, aby zostać pierwszym supermocarstwem świata. Są one gotowe na wszystko — w tym także na wsparcie wojny na Ukrainie, — aby przeszkodzić Rosji po raz kolejny stać się supermocarstwem”, — pisze autor artykułu podkreślając przy tym, że wydarzenia wskazują na to, że USA pogodziły się z pozycją polityczną Chin w Azji.

    Strategia ta znajduje odzwierciedlenie także w politycznych podejściach, które Waszyngton wykorzystuje w stosunku do Rosji i Chin, zauważa Barret.

    „Zwracając się do Rosji, oni (USA) wymachują ideałami demokracji i prawami człowieka. W przypadku Chin oni uznają różnicę tradycji historycznych i kulturowych. W swojej walce z radykalnym islamem podkreślają swoje różnice z Rosją, ale unikają omówienia tej kwestii z Chinami, które podzielają te same poglądy w tej kwestii, co Federacja Rosyjska. Dlaczego?”, — pyta autor artykułu.

    I sam odpowiada: „Stany Zjednoczone przyjęły receptę Henry’ego Kissingera. Zamiast grzęznąć w niekończących się konfliktach lepiej jest dogadać się z Chinami i podzielić się z nimi wpływami w Azji”.

    Zobacz również:

    Media: Europa nie będzie miała żadnych korzyści z obrażenia Rosji
    Stratfor: "UE i Rosja rozpadną się przed 2025 rokiem"
    Tagi:
    Chiny, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz

    Wszystkie komentarze

    • avatar
      wieslawka
      USA mają europejskich polityków w kieszeni. Toteż nie należy się dziwić że na tym kontynencie nie ma polityka, który miałby coś konstruktywnego do powiedzenia. Pomijam obecnych polskich polityków, bo ci akurat są dodatkowo nabzdyczonymi rusofobami.
    Pokaż nowe komentarze (0)