02:45 30 Marzec 2017
Na żywo
    Miejsce katastrofy Boeing 777

    Parry: CIA nie dzieli się danymi o MH17, bo świadczą na korzyść Rosji

    © Sputnik. Masza Ross
    Opinie
    Krótki link
    0 53241887

    Nie warto liczyć na to, że wywiad Stanów Zjednoczonych opublikuje zaktualizowaną informację o okolicznościach katastrofy malezyjskiego samolotu nad Ukrainą, ponieważ zawiera ona dowody na to, że Rosja nie brała udziału w spowodowaniu tragedii, twierdzi amerykański dziennikarz.

    CIA dysponuje obszernymi informacjami operatywnymi na temat tego, jak doszło do katastrofy Boeinga 777 kompanii lotniczej Malaysia Airlines 17 lipca 2014 roku na wschodzie Ukrainy, powiedział w wywiadzie dla Sputnika amerykański dziennikarz Robert Parry, znany ze swoich głośnych demaskacji. Jednak ta informacja nigdy nie zostanie opublikowana, dlatego, że przeczy oficjalnej wersji Stanów Zjednoczonych głoszącej, że samolot zestrzelili powstańcy.

    Parry zasłynął ze śledztw dziennikarskich w sprawie Iran-Contra, amerykańskiej pomocy dla nikaraguańskich opozycjonistów, nielegalnego handlu kokainą w USA, a także katastrofy rejsu MH17. Dziennikarz opublikował fakty, świadczące o tym, że samolot został zestrzelony przez ukraińskich żołnierzy.  

    Według Parry’ego, w ostatnich dniach oficjalnie zwrócił sie on do CIA z prośbą o przedstawienie mu najnowszych danych amerykańskiego wywiadu o katastrofie MH17, ale otrzymał te same dane, jakie były opublikowane 22 lipca zeszłego roku, pięć dni po tragedii. 

    „Jasne jest, że nowe dane wywiad ma, ale nie chce ich publikować. Po prostu dlatego, że nie ma żadnych nowych dowodów na to, że samolot zestrzelili powstańcy rosyjską rakietą. Co więcej: zawarte są tam dane, wskazujące na udział w zestrzeleniu samolotu przez kogoś zupełnie innego” – uważa Parry. 

    Według słów dziennikarza, wiarygodne źródła poinformowały go, że CIA przeprowadziło kilka badań w sprawie katastrofy na podstawie świeżych danych wywiadowczych. Niemniej jednak oficjalnie twierdzi się nadal, że nowych danych nie ma.  

    „Mają dużo wiadomości operatywnych o MH17,… nie tylko zdjęcia satelitarne, ale i przechwycone dane. Nie chcę wdawać się w sekrety, ale USA rzeczywiście mają możliwość wetknąć wszędzie swój nos, nawet w rozmowy telefoniczne na całym świecie. I analizują te informacje. Ale dzielić się nimi nie będą” – przekonany jest dziennikarz. 

    Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow 19 marca oświadczył, że zachodnie media zignorowały oficjalną udokumentowaną informację przedstawioną przez rosyjskich specjalistów, która wskazuje na to, że w chwili katastrofy samolotu w bezpośredniej bliskości znajdował się ukraiński samolot wojskowy, przypomina agencja Sputnik. 

    Ostateczny raport o śledztwie, jak się oczekuje, zostanie opublikowany przez Radę Bezpieczeństwa Holandii w połowie 2015 roku. 

    Zobacz również:

    Amerykański dziennikarz: propaganda USA przeciwko Rosji dozna porażki
    Samolot ze szczątkami ofiar katastrofy Boeinga 777 wyleciał do Holandii
    Komitet Śledczy FR: naruszeń podczas kierowania lotem samolotu Kaczyńskiego nie było
    Tagi:
    katastrofa MH17, Malaysia Airlines, Robert Perry, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz