13:03 20 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 16°C
Na żywo
    Aleksis Tsipras i Władimir Putin

    Profesor Cohen: Europę podzieliła nie Rosja, ale agresywna polityka USA

    © Sputnik. Aleksey Nikolskyi
    Opinie
    Krótki link
    120691164

    Dobrobyt Europy trudno osiągnąć bez współpracy z Rosją, odciętą od Starego Świata sankcjami. Coraz więcej państw próbuje naprawić koszmarne błędy polityki Waszyngtonu w zakresie kryzysu ukraińskiego, uważa amerykański politolog.

    Podziału Europy, wywołanego jakoby „działaniami Rosji na Ukrainie” mogłoby nie być, gdyby USA zrezygnowały z agresywnej kampanii przeciwko Moskwie, uważa profesor Uniwersytetu w Princeton Stephen Cohen

    Cohen zwraca uwagę na nagłówki w amerykańskich mediach, poświęcone spotkaniu greckiego premiera Aleksisa Tsiprasa i prezydenta Rosji Władimira Putina w Moskwie. Gazeta The New York Times, wyrażająca, zdaniem eksperta, stanowisko amerykańskich elit, została wydana z tytułem: „Rozmachujący pieniędzmi Władimir Putin dzieli Europę dążąc do zniesienia sankcji”.

    "Dziś NYT opublikowała trzy materiały (trzy!) na temat rozmów Grecji i Rosji, a potem wyszedł artykuł redakcyjny, w którym Ateny ostrzegano przed Rosją i radzono nie przyjmować od Moskwy żadnego rodzaju pomocy finansowej (…). U czytelnika pojawia się pytanie, skąd Rosja ma pieniądze, jeśli według tych samych mediów jej gospodarka jest „rozerwana na strzępy”, a sankcje Zachodu odniosły skutek. NYT przeczy sama sobie", — uważa amerykański politolog. 

    Grecja i Cypr mają ścisłe związki kulturowe z Rosją, zauważa on, ale głównym powodem spotkania szefów państw jest jednak gospodarka – państwa europejskiego południa znajdują się w kryzysie i potrzebują pomocy. Bez współpracy z Rosją niemożliwy jest dobrobyt w europejskiej gospodarce, uważa Cohen. Jedną z przyczyn tego kryzysu są niszczące sankcje, które Zachód wprowadził wobec Rosji. To jest właśnie ten problem, który powinien martwić amerykańskie elity o wiele bardziej, niż spekulacje na temat „scenariuszy” Moskwy odnośnie podziału Europy. 

    „Amerykańskim mediom należałoby zadać pytanie: czy polityka Stanów Zjednoczonych w stosunku do Rosji w zakresie kryzysu ukraińskiego nie jest rzeczywistym powodem podziału w Europie? Działania Stanów Zjednoczonych rozbiły Unię Europejską i właśnie dlatego kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Francois Hollande w panice polecieli do Mińska. Polityka Waszyngtonu prowadziła do wojny, a należało uczynić wszystko, co możliwe, aby powstrzymać ogień” – przekonuje politolog. 

    Jego zdaniem, wiele oświadczeń deputowanych amerykańskiego kongresu, NATO czy mediów transmitujących stanowisko establishmentu nie jest podpartych faktami, ale są prywatną opinią ludzi, dążących do „wejścia na barykady” Porozumień Mińskich i pogłębienia konfliktu na Ukrainie. 

    Zobacz również:

    Cohen: USA wybrały kandydata na miejsce Poroszenki, jeśli ten sobie nie poradzi
    USA zapominają o „agresji”, kiedy potrzebują rosyjskiej pomocy
    Chiński politolog: USA nie przeszkodzą przyjaźni Rosji i Chin
    Tagi:
    The New York Times, Stephen Cohen, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz