15:22 25 Wrzesień 2017
Warszawa+ 15°C
Moskwa+ 15°C
Na żywo
    Płac Niepodległości w Kijowie

    Głośne zabójstwa w Kijowie to dla zachodnich mediów punkt, z którego nie ma odwrotu

    © Sputnik. Andrej Stenin
    Opinie
    Krótki link
    0 26201211

    Klasa rządząca Stanów Zjednoczonych żyje w nieświadomości tego, co dzieje się na Ukrainie. Kongres zagłosował za dostawą broni dla kijowskich władz, z której opozycyjni politycy i dziennikarze będą mogli być zastrzeleni we własnych domach, uważa amerykański dziennikarz.

    Amerykańscy kongresmeni oświadczają o „przemianie informacji w broń” w Rosji, podczas gdy zachodnie media nie zwracają uwagi na zbrodnie, dokonywane przez kijowskie władze przy wsparciu Zachodu, uważa amerykański pisarz i dziennikarz Finian Cunningham

    Dziennikarz pisze o dwóch głośnych zabójstwach, do których doszło w tym tygodniu w Kijowie: ofiarami przestępców padli ukraiński dziennikarz Ołeś Buzyna, znany z prorosyjskich poglądów i Oleg Kałasznikow, były deputowany Rady Werchownej Ukrainy z byłej rządzącej Partii Regionów. Zdaniem Cunninghama, te tragedie są świadectwem tego, że popierany przez Zachód reżim polityczny w Kijowie pogrążył Ukrainę w chaosie i przestępczości. 

    „Niewinnych, bezbronnych obywateli zabija się na ulicach Kijowa z powodu ich opozycyjnych poglądów. (…) Te zabójstwa są punktem krytycznym w przeinaczaniu przez Zachód tego, co naprawdę dzieje się na Ukrainie” – uważa amerykański dziennikarz. 

    Amerykańscy żołnierze przy systemie rakietowym Patriot w bazie wojskowej Morąg w Polsce
    © AFP 2017/ WOJTEK RADWANSKI
    Dziennikarz zwraca uwagę na to, że zachodnie rządy i media w ciagu roku uparcie nazywały działający w Kijowie reżim „awangardą demokracji, przebijającą dla byłych republik radzieckich drogę do zachodnich wartości”. Ale w zagranicznych wydaniach wiadomości nie znalazło się miejsca dla takich działań kijowskich władz jak bombardowanie cywili, blokada gospodarcza południowo-wschodnich regionów czy przestępstwa wobec rosyjskojęzycznej ludności Ukrainy. Zagraniczne media rysują nieprawdziwy obraz wydarzeń na Ukrainie, oskarżając o wszystko Rosję, pisze Finian Cunningham. Przy czym nie ma dla nich znaczenia fakt, że nie ma żadnych wiarygodnych dowodów na obecność rosyjskich wojsk na Ukrainie, nie ważne są dla nich wnioski misji OBWE na Ukrainie, ani słowa szefa francuskiego wywiadu. 

    Paradoksalnie, pisze Cunningham, na tle poparcia Zachodu dla „barbarzyńskich działań” w Kijowie, w Kongresie USA odbyły się czytania na temat tego, co amerykańscy parlamantarzyści nazwali „zamianą informacji na broń” ze strony Rosji. Co więcej, w tym roku sekretarz stanu John Kerry poprosił deputowanych o ponad 630 milionów dolarów w celu przeciwdziałania anglojęzycznym rosyjskim mediom i prowadzenia tej samej „wojny informacyjnej”. 

    „Oczywiste jest, że klasa rządząca Stanów Zjednoczonych żyje w stanie błogiej nieświadomości tego, co naprawdę dzieje się na Ukrainie. Wychodząc z podobnej niewiedzy, kongres zagłosował za dostawą broni dla Kijowa – t.j. władzy, przy której opozycyjni politycy i dziennikarze mogą być zabijani w swoich domach” – uważa amerykański dziennikarz. 

    W związku z tym, uważa Finian Cunningham, oświadczenia Stanów Zjednoczonych o „militaryzacji informacji” ze strony Rosji nie mają sensu, ponieważ sam Waszyngton „czyni z kłamstwa broń w skali masowej”. 

    Zobacz również:

    Huffington Post: decyzje polityków USA doprowadzają do przemocy i chaosu
    Media: USA zamierza prowadzić wojnę informacyjną z Rosją w sieciach społecznościowych
    Profesor Cohen: Europę podzieliła nie Rosja, ale agresywna polityka USA
    Tagi:
    Finian Cunningham, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz