12:39 24 Sierpień 2017
Warszawa+ 18°C
Moskwa+ 18°C
Na żywo
    „Święto bohaterów” UPA-OUN we Lwowie

    Kim są współcześni bohaterowie Ukrainy?

    © Sputnik. Piotr Zadorożnyj
    Opinie
    Krótki link
    0 31531224

    ”Wybrana przez polską elitę misja światowej ochrony kijowskich polityków jest trudna, a w niektórych sytuacjach nawet wstydliwa”, zauważa komentator gazety „Izwestija” Maksim Sokołow w swoim artykule zatytułowanym „Kijowskie pozdrowienie dla Warszawy”. Publikujemy jego wnioski.

    Ogłoszona przez Radę Werchowną i rząd Ukrainy polityka dekomunizacji dość szybko doprowadziła do pełnej i ostatecznej heroizacji UPA i jej działań. Ponieważ lista starć i tym bardziej zwycięstw tej armii jest niewielka, a na polu walki ukraińscy nacjonaliści się nie wykazali, to heroizacja dotyczy nie tyle bitew z uzbrojonym nieprzyjecielem, co wyżynania bezbronnej ludności cywilnej. 

    II wś. nie była szkołą humanizmu ani szkołą rycerstwa, ale nawet na ogólnym tle działania OUN-UPA wyróżniają się szczególną okrutnością i sadystyczną pomysłowością tych, których niedawno ogłoszono bohaterami – „Sława Ukrainie! Sława Bohaterom!” – podczas zabijania kobiet, dzieci i starców.  

    O ile Niemcy, dokonując swoich mrocznych czynów, rozpatrywali je jako nieprzyjemną, ale konieczną pracę w zakresie likwidacji niższych ras, to bohaterowie Ukrainy upajali się swoim okrucieństwem wymyślając dla swoich ofiar najstraszliwsze sposoby umierania. 

    „Święto bohaterów” UPA-OUN we Lwowie
    © Sputnik. Piotr Zadorożnyj
    „Święto bohaterów” UPA-OUN we Lwowie

    Jeśli by ich znęcanie się nad narodami było znęcaniem się nad tymi, których dziś uważa się za „złych”, np. nad Rosjanami, to obecna heroizacja poszłaby bardziej gładko. Bronić Rosjan w cywilizowanym świecie teraz nie ma komu: czy Europa i USA dużo mówiły o ofiarach odesskiego pogromu 2 maja 2014 roku? A o ofiarach sprzed 70-ciu lat i dawniej tym bardziej nikt nie będzie mówił. 

    „Święto bohaterów” UPA-OUN we Lwowie
    © Sputnik. Piotr Zadorożnyj
    „Święto bohaterów” UPA-OUN we Lwowie

    Ale ponieważ istota obecnej polityki ukraińskiej polega na tym, że Ukrainie idącej do Europy wybacza się absolutnie wszystko, to w Kijowie szczerze zapomnieli, z kim walczyli bohaterowie Ukrainy. Między innymi zapomnieli o Rzezi Wołyńskiej 1943-1944, w której bohaterzy Ukrainy zamordowali tysiące Polaków. 

    Zapomnieli w Kijowie, ale nie zapomnieli w Warszawie. Polska polityka ma obecnie wyraźnie proukraiński charakter, jednak nie na wszystko można przymknąć oczy. Prezydent Polski Bronisław Komorowski został zmuszony do wystąpienia z oświadczeniem, zgodnie z którym „nieszczęście tej ustawy polega na tym, że ona przekreśla możliwości polsko-ukraińskiego dialogu historycznego”, a jednocześnie „bez dialogu nie może być mowy o pojednaniu Polski i Ukrainy”. 

    „Święto bohaterów” UPA-OUN we Lwowie
    © Sputnik. Paweł Palamarczuk
    „Święto bohaterów” UPA-OUN we Lwowie

    Zresztą nie należy zapominać, że kadencja Komorowskiego wkrótce się kończy i nie wiadomo, czy zostanie on wybrany ponownie, a minister spraw zagranicznych Polski Grzegorz Schetyna ma w tym zakresie własne zdanie. „Oświadczam kategorycznie, że nie uważamy za zagrożenie niedawnego przyjęcia przez ukraiński parlament czterech ustaw o polityce historycznej (m.in. o heroizacji OUN-UPA – przyp. M.S.). Wzywam partie i frakcje parlamentarne do niewykorzystywania tej sprawy w kampanii wyborczej, ponieważ jest to niezgodne z polskim interesem narodowym”. Jak wyjaśnił minister, „Ukraińcy w tej chwili tworzą swoją współczesną tożsamość, w tym również historyczną”. 

    A to, jak się to ma do napisu na polskich pomnikach ofiar Rzezi Wołyńskiej: "Jeśli zapomnę o nich, Ty Boże zapomnij o mnie"  - minister Schetyna wie najlepiej. Możliwe, że dla niego ważniejsze jest, aby nie zapomnieli o nim w Kijowie (i w Waszyngtonie, oczywiście), co zaś dotyczy Boga, to można się bez niego obejść.  

    • „Święto bohaterów” UPA-OUN we Lwowie
      „Święto bohaterów” UPA-OUN we Lwowie
      © Sputnik. Piotr Zadorożnyj
    • „Święto bohaterów” UPA-OUN we Lwowie
      „Święto bohaterów” UPA-OUN we Lwowie
      © Sputnik. Piotr Zadorożnyj
    • „Święto bohaterów” UPA-OUN we Lwowie
      „Święto bohaterów” UPA-OUN we Lwowie
      © Sputnik. Piotr Zadorożnyj
    • „Święto bohaterów” UPA-OUN we Lwowie
      „Święto bohaterów” UPA-OUN we Lwowie
      © Sputnik. Paweł Palamarczuk
    • Obchody rocznicy utworzenia UPA, Ukraina. Warta honorowa przy pomniku nieznanego żołnierza UPA.
      Obchody rocznicy utworzenia UPA, Ukraina. Warta honorowa przy pomniku nieznanego żołnierza UPA.
      © Sputnik. Paweł Palamarczuk
    • Kombatanci UPA obchodzą „Dzień Bohaterów” we Lwowie. Przy pomniku Stepana Bandery (centrum Lwowa)
      Kombatanci UPA obchodzą „Dzień Bohaterów” we Lwowie. Przy pomniku Stepana Bandery (centrum Lwowa)
      © Sputnik. Alexander Mazurkevich
    • Obchody rocznicy utworzenia UPA, Ukraina
      Obchody rocznicy utworzenia UPA, Ukraina
      © Sputnik. Paweł Palamarczuk
    • Uczestnicy marszu z okazji 71-rocznicy powstania UPA
      Uczestnicy marszu z okazji 71-rocznicy powstania UPA
      © Sputnik. Alexei Furman
    1 / 8
    © Sputnik. Piotr Zadorożnyj
    „Święto bohaterów” UPA-OUN we Lwowie

    Wybrana przez polską elitę misja światowej ochrony kijowskich polityków, którzy tylko na razie jeszcze nie wywieszają w miejscach publicznych portretów Fuehrera i kanclerza Rzeszy, (co będzie niewątpliwie kolejnym krokiem dekomunizacji), jest trudna, a w niektórych sytuacjach nawet wstydliwa. Dla Polaków musi być szalenie nieprzyjemna, bowiem rewolucjoniści z Majdanu już dawno i otwarcie ogłosili swoją politykę upamiętnienia zbrodniarzy. 

    Zobacz również:

    Szczyt Ukraina-UE: europejskie perspektywy Ukrainy
    Polscy socjaldemokraci uznali decyzję Rady Ukrainy ws. gloryfikacji OUN-UPA za „spoliczkowanie"
    UPA przyznała się do zamordowania Ołesia Buziny
    Tagi:
    UPA, Ukraina, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz