19:12 23 Styczeń 2019
Marsz poparcia dla UPA, 2014 rok

Były pracownik Departamentu Stanu USA: Putin miał rację

© AFP 2018 / Anatolii Stepanov
Opinie
Krótki link
0 1330

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podpisał ustawę, która uznaje członków ukraińskich politycznych i bojowych organizacji „wojownikami o niepodległość Ukrainy”.

Swoim działaniem kijowski rząd tylko potwierdza słowa prezydenta Rosji Władimira Putina o rozpowszechnianiu neonazizmu na Ukrainie, pisze były pracownik Departamentu Stanu USA  Josh Cohen w The Jerusalem Post.

Josh Cohen  zauważa, że rząd Ukrainy dokonał „niebezpiecznego kroku”, który może jeszcze bardziej „rozerwać państwo na części”: prezydent Petro Poroszenko podpisał  ustawę, która uznaje członków ukraińskich politycznych i bojowych organizacji „wojownikami o niepodległość Ukrainy w XX wieku” i zakazuje krytyki pod ich adresem. Mowa o organizacjach, które pomagały nazistom w realizacji Holocoustu i brały udział w mordowaniu setek tysięcy polskich cywilów podczas II wś: Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), pisze Cohen. 

Ustawa jest częścią tendencji współczesnego ukraińskiego nacjonalizmu, który promowany jest przez skrajną prawicę dążącą do zerwania z komunistyczną przeszłością państwa. „Na dodatek do aspektu moralnego związanego z zakazem krytyki winnych Holocaustu, ustawa jest przeszkodą w europejskich ambicjach Ukrainy i potwierdzeniem słów Władimira Putina o tym, że t państwo zapełniło się neonazistami” – pisze autor artykułu. 

Zauważa on także, że ustawa powtarza niedawną tendencję rozsławienia prawicowych ukraińskich organizacji nacjonalistycznych z kontrowersyjną przeszłością. Były prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko nadał najwyższy tytuł państwowy „Bohater Ukrainy” dawnemu liderowi OUN Stepanowi Banderze. „Zupełnie niedawno radykalni nacjonaliści odegrali kluczową rolę jako „wojska ofensywne” na Majdanie i antyrządowy obóz był pełen flag OUN i UPA, skandowano hasła OUN „Sława Ukrainie! Sława bohaterom!” – pisze autor zauważając, że w tej chwili apologeci OUN i UPA zajmują najważniejsze urzędy w państwie. 

„Naturalne jest, że wielu Ukraińców  chce wyrazić opozycję wobec byłego Związku Radzieckiego, ale dla początkującej demokracji zakaz krytyki organizacji z taką ciemną przeszłością to nieprawidłowy sposób budowania narodowej tożsamości” – uważa Cohen. 

Zobacz również:

Tysiące Ukraińców protestuje w centrum Kijowa
Kijów przyznał się, ile będzie kosztować mur na granicy rosyjsko-ukraińskiej
Poroszenko: po „Mińsku-2” na Ukrainie ukształtowało się „pseudozawieszenie broni”
Tagi:
Josh Cohen, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz