07:56 20 Sierpień 2017
Warszawa+ 15°C
Moskwa+ 17°C
Na żywo
    Angela Merkel

    Guardian: Unia Europejska zawaliła program Partnerstwa Wschodniego

    © AP Photo/
    Opinie
    Krótki link
    0 975460

    Niektóre państwa Unii Europejskiej nie chcą nawet omawiać możliwości przyłączenia Ukrainy, Gruzji i Mołdawii na szczycie w Rydze. Większość uczestników Unii Europejskiej nie chce zaostrzenia stosunków z Rosją, pisze brytyjska gazeta „The Guardian”.

    Szczyt „Partnerstwa Wschodniego” w Rydze najprawdopodobniej podkreśli fiasko programu Unii Europejskiej, w ramach którego próbowała ona odciągnąć sześć postradzieckich republik od wpływu Moskwy i „zwabić je w objęcia Brukseli”, pisze „The Guardian”

    W czwartek w Rydze rozpocznie się dwudniowy szczyt „Partnerstwa Wschodniego”. Program „Partnerstwo Wschodnie” przewiduje polityczne stowarzyszenie i ekonomiczną integrację Unii Europejskiej z Azerbejdżanem, Armenią, Białorusią, Gruzją, Mołdawią i Ukrainą. 

    Unia Europejska stworzyła „Partnerstwo Wschodnie” licząc na to, że uda jej się przeszkodzić wpływowi Rosji na byłe republiki radzieckie, przy tym dając uczestnikom zaledwie mgliste perspektywy wstąpienia do Unii Europejskiej. Jak uważa gazeta, rosyjska ingerencja w konflikt na wschodzie Ukrainie w zeszłym roku ostatecznie zrujnowała plany Unii Europejskiej, a ponadto, dwa państwa z sześciu – Białoruś i Armenia – wstąpiły do Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej, która jest konkurencyjna wobec Unii Europejskiej. Azerbejdżan, którego zasoby są potrzebne Europie, stracił zainteresowanie programem, a prezydent państwa Ilcham Alijew nie przyjedzie na szczyt, pisze „The Guardian”. 

    Uczestnicy Unii Europejskiej nie mogą wypracować wspólnej linii zachowania odnośnie tego, co teraz jest konieczne, czyli jeszcze aktywniejszego promowania programu „Partnerstwa Wschodniego” lub zmniejszenia swoich ambicji. Przed rozpoczęciem szczytu w Rydze europejscy urzędnicy oświadczyli, że jak nigdy dotąd są wierni idei „Partnerstwa Wschodniego”. Jednak ich wypowiedzi demonstrują, że Europa nie zamierza drażnić Rosji. W Unii Europejskiej zaczynają dominować nastroje o wiele mniej wojownicze w stosunku do Moskwy, niż było to wcześniej, zauważa gazeta. 

    „Unia Europejska nie pozwoli trzeciej stronie dyktować polityki w stosunku do innych państw. Jednak w przyszłości będziemy działać bardziej ostrożnie z Rosją. Możliwe, że byliśmy niewystarczająco ostrożni, nie było dość szerokiej wymiany opinii” – cytuje zdanie jednego z europejskich urzędników „The Guardian”. 

    Jednocześnie Ukraina i Gruzja — państwa, które są proeuropejskie bardziej niż pozostałe, a także Mołdawia – raczej nie dostaną żadnej „zachęty” na szczycie w Rydze. Unia Europejska nie chce dawać im żadnych obietnic odnośnie integracji europejskiej i ewentualnego wstąpienia do Unii, a niektóre państwa nie chcą nawet rozpatrywać takiej mglistej perspektywy przyłączenia byłych republik radzieckich do Unii Europejskiej jako części obrad w Rydze. Nawet kwestia ruchu bezwizowego z Ukrainą i Gruzją najprawdopodobniej nie zostanie rozwiązana w ramach szczytu, twierdzi gazeta. 

    Zobacz również:

    Merkel: Partnerstwo Wschodnie nie jest wymierzone przeciwko Rosji
    Szczyt w Rydze: partnerstwo na kocią łapę
    Cameron ożywił program przeciwdziałania Rosji w Europie Wschodniej
    Tagi:
    Partnerstwo Wschodnie, Unia Europejska, Ryga, Europa
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz