19:10 27 Styczeń 2020
Opinie
Krótki link
0 933
Subskrybuj nas na

W sytuacji z Krymem Rosja nie mogła dopuścić, aby w Sewastopolu dowodził amerykański admirał, a właśnie taką drogą rozwijały się wydarzenia na Ukrainie, która poddawała się obietnicom Zachodu, przekonany jest niemiecki polityk Wilfried Scharnagl.

Żaden rosyjski lider, czy to car, czy to prezydent, nie mógłby spokojnie patrzeć na sytuację, która zaistniała na Krymie po przewrocie państwowym na Ukrainie, powiedział niemiecki dziennikarz i polityk, przedstawiciel partii CSU Wilfried Scharnagl w wywiadzie dla Deutsche Welle. 

Niedawno opublikowana została książka Wilfrieda Scharnagla „Nad przepaścią”. W niej polityk opowiada się przeciwko jednostronnej ocenie ukraińskiego konfliktu, proponuje zlikwidować sankcje, przeprowadzić federalizację Ukrainy i uznać Krym za rosyjskie terytorium. 

W wywiadzie dla Deutsche Welle Wilfried Scharnagl wyjaśnił, że w sytuacji z Krymem każdy rosyjski lider zmuszony byłby działać. 

„Nikt nie może dopuścić, aby na Krymie, kamieniu milowym rosyjskiej historii, który na przestrzeni wieków był częścią Rosji, w Sewastopolu mieściła się kwatera sztabu NATO i dowodził tam amerykański admirał. A na to wskazywał rozwój dążącej do NATO Ukrainy, poddającej się obietnicom Zachodu. Tego żaden Rosjanin nie mógłby dopuścić” – zauważył polityk. 

Według jego słów, Zachód kieruje się uprzedzeniami, oskarżając Rosję o naruszenie prawa międzynarodowego. „Dlaczego nikt nie oburzał się, kiedy Chruszczow, nie pytając nikogo na Krymie, zabrał go Rosji i oddał Ukrainie? Czy to było zgodne z prawem międzynarodowym?” – pyta Scharnagl. 

W polityce należy unikać czarno-białęgo myślenia i nie przerzucać całej odpowiedzialności za rozwój wypadków na Rosję, uważa Scharnagl. Jego zdaniem, Zachód sam upuścił możliwość zbudowania z Rosją „nowego ładu światowego”, odmawiając poszukiwania nowych dróg współpracy i kontynuując rozszerzanie NATO. 

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Krym konkurencją dla krajów bałtyckich
Poroszenko nieoficjalnie uznał Krym za część Rosji już w kwietniu 2014 roku
McFaul: trzeba zaakceptować fakt, że Krym jest teraz częścią Rosji
Tagi:
Wilfried Scharnagl, Niemcy, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz