Widgets Magazine
00:47 20 Lipiec 2019
Mieszkańcy Aten przy bankomacie

El Economista: strefę euro zniszczy nie Grecja, lecz Francja i Włochy

© AP Photo / Daniel Ochoa de Olza
Opinie
Krótki link
1660

Temat Grecji i „sztuczki” Europejskiego Banku Centralnego skrywają prawdziwe problemy strefy euro - lawinę długów, która wisi nad Europą z powodu Włoch i Francji, pisze portal El Economista.

Koncentracja problemów polityczno-gospodarczych Europy na Grecji to duży błąd, pisze hiszpańskie wydanie ekonomiczne El Economista.

Grecja, zaznaczono w artykule, jest stosunkowo małym krajem o populacji 10 mln mieszkańców. Takie kraje, jak Włochy czy Francja, o łącznej populacji 126 mln są o wiele większym niebezpieczeństwem dla stabilności strefy euro.

Po raz pierwszy takie przypuszczenie wyraził australijski ekonomista, publicysta gazety Financial Times Satyajit Das w jednym ze swoich artykułów. Zauważył on, że oba kraje charakteryzują się wysokim bezrobociem, zwiększoną liczbą ubogich i słabym wzrostem gospodarczym przy dużym nagromadzeniu zadłużenia.

Wielkość zadłużenia Włoch, pisze El Economista, w tym zobowiązania przedsiębiorstw i ludności oprócz długu publicznego wynosi 259% PKB, a we Francji ten wskaźnik wynosi 280% PKB. Deficyt budżetowy Włoch wynosi 3%, Francja — 4,2%.

„Co bardziej znaczące, od 1974 roku Francji nigdy nie udało się doprowadzić dochodów i wydatków budżetowych chociażby do parytetu”, — zaznaczono w artykule hiszpańskiego wydania.

Co więcej, podczas gdy w większości krajów strefy euro obserwuje się spadek stopy bezrobocia, te dwa państwa wykazują stały wzrost odsetka bezrobotnych w wieku produkcyjnym. To, zdaniem ekspertów, świadczy o tym, że starych miejsc pracy znika więcej, niż pojawia się nowych, ponieważ trudno jest je tworzyć w warunkach amorficznego lub nieistniejącego wzrostu gospodarczego. Przy tym problemy — nadmiernie wysokie płace, model „państwa opiekuńczego” trzymającego się na zagranicznych kredytach, dominujący udział sektora państwowego w gospodarce — mają charakter strukturalny, a nie są wynikiem ogólnego dla strefy euro kryzysu. Wprowadzenie wspólnej waluty tylko pogorszyło sytuację Włoch i Francji, które raczej nie będą w stanie poradzić sobie z kryzysem zadłużenia bez wzrostu PKB w stosunku do wielkości zadłużenia prywatnego.

„Oczywiście Grecja słusznie zajmuje pierwsze strony publikacji finansowych, ale chodzi o to, że spadek cen zasobów energii wraz z ultraekspansywną polityką EBC i innymi monetarnymi trikami skrywają główny i jeszcze nie rozwiązany problem unii walutowej”, — pisze portal ekonomiczny.

Zobacz również:

Ekonomista: euro może zyskać na wyjściu Grecji ze strefy euro
Grecja zamknęła banki i ograniczyła wypłaty z bankomatów do 60 euro
Media: Merkel obawia się, że z powodu Grecji zostanie oskarżona o "rozpad" Europy
Tagi:
dług, Włochy, Grecja, Francja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz