23:52 14 Grudzień 2017
Warszawa+ 3°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Ukraina oczekuje, że w III kwartale rosyjski gaz będzie tańszy od europejskiego

    Opinia: UE pomaga Kijowowi w zgromadzeniu zasobów gazu, by zimą samej nie zamarznąć

    © flickr.com/ stevendepolo
    Opinie
    Krótki link
    8276

    Serwis prasowy spółki "Ukrtransgaz" poinformował, że tempo pompowania gazu do podziemnych magazynów zwiększono do wskaźnika rekordowego – 54,5 milionów metrów sześciennych na dobę. Natomiast pod względem wielkości zasobów błękitnego paliwa kraj znalazł się na pierwszym miejscu w Europie.

    "Ukrtransgaz" podkreśla, że zasoby uzupełnia się za pomocą dostaw rewersowych gazu ze Słowacji, oraz z paliwa, wydobywanego w złożach na Ukrainie.

    Pod koniec czerwca ukraiński "Naftogaz" zawiadomił, że od 1 lipca 2015 roku wstrzymuje kupno gazu od "Gazpromu" do uzgodnienia warunków dostaw.

    Dyrektor ukraińskiej filii Instytutu Krajów Członkowskich Wspólnoty Niepodległych Państw politolog Dienis Dienisow uważa, że pomagając Kijowowi w gromadzeniu zasobów gazu, Unia Europejska zmierza do swych własnych celów.

    "Podstawowa przyczyna rekordowych wielkości pompowanego gazu polega na tym, że Unia Europejska pragnie zapewnienia dostaw gazu rosyjskiego bez zakłóceń na swoje terytorium w ciągu następnego sezonu ogrzewania. Wiemy przecież, że w związku z tym powstał pewien problem, związany z Ukrainą. Ilość gazu, znajdującego się w jej magazynach podziemnych, jest niewystarczająca dla zapewniania dostaw gazu na wymaganym poziomie. Najprawdopodobniej znaleziono kompromis między Unią Europejską a Ukrainą. Unia Europejska po raz kolejny spróbuje pomóc Kijowi w kupnie gazu, aby wypełnić magazyny" —  powiedział Dienis Dienisow.

    Wcześniej rzecznik ukraińskiego ministerstwa energetyki Michaił Bno-Ajrijan oświadczył, że rosyjskiego gazu Ukrainie będzie dość trudno przeżyć najbliższy sezon ogrzewania. Według niego, Kijów nadal liczy na znalezienie kompromisu podczas spotkania we wrześniu ze stroną rosyjską w sprawie dostaw gazu.

    Zdaniem Dienisa Dienisowa, Kijów musi to przyznać.  Według niego, nadal istnieje ryzyko związane z tranzytem w trakcie dostaw gazu rosyjskiego do Europy:

    "Najprawdopodobniej Unia Europejska albo będzie finansować dodatkowe dostawy gazu, aby znajdował się on już w magazynach ukraińskich, albo znaleziono tam jakiś inny algorytm, o którym na razie się milczy".

    "Warto pamiętać również o tym, że dostawy rewersowe zapewniają Ukrainie przecież właśnie gaz rosyjski" — podkreśla politolog ukraiński.

    Zobacz również:

    DRL: Kijów przygotowuje obszerną ofensywę
    Łotwa zaproponowała zbudowanie muru na granicy z Rosją
    Ukraińska cenzura zabroniła rosyjskich książek
    Tagi:
    gaz, ministerstwo energetyki, Naftogaz, Ukrtransgaz, Gazprom, Dienis Dienisow, UE, Słowacja, Rosja, Kijów, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz