15:41 20 Sierpień 2017
Warszawa+ 16°C
Moskwa+ 31°C
Na żywo
    Ćwiczenia NATO na Łotwie, operacja Summer Shield

    Analitycy zaproponowali środki w celu zminimalizowania ryzyka wojny między FR a NATO

    © Sputnik. Oksana Dżadan
    Opinie
    Krótki link
    2710213

    Autorzy raportu „Nie dopuścić do wojny: jak zmniejszyć ryzyko incydentów zbrojnych między Rosją a NATO?” uważają, że negocjacje w sprawie umowy między Rosją a NATO mogą być prowadzone równolegle z negocjacjami między Rosją a państwami członkowskimi NATO lub ich partnerami.

    Opublikowany w środę raport został przygotowany przez specjalną grupę roboczą projektu „Budowanie wielkiej Europy: niezbędne środki do 2030 roku”. Utworzona w 2013 roku grupa robocza (Task Force on Cooperation in Greater Europe) składa się z ekspertów z wpływowego brytyjskiego ośrodka badawczego „Europejska Wspólnota Przywódców w celu wielostronnego nuklearnego rozbrojenia i nierozprzestrzeniania się broni jądrowej” (European Network Leadership), Rosyjskiej Rady Spraw Międzynarodowych (RSMD), Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (PISM) oraz Organizacji Międzynarodowych Studiów Strategicznych (USAK) w Ankarze.

    Autorzy raportu stwierdzają znaczne pogorszenie stosunków między Rosją a zachodnimi państwami w ciągu ostatniego półtora roku z powodu sytuacji na Ukrainie.

    „To doprowadziło do pogłębienia dawnych obaw i rozbieżności w innych kwestiach, takich jak obrona przeciwrakietowa, ekspansja NATO, sposoby wdrażania konwencjonalnych sił zbrojnych w Europie i niestrategicznych broni jądrowych. Stosunki gospodarcze między Rosją a innymi krajami Europy zaczynają się kruszyć ze względu na wprowadzone sankcje. Wielu ekspertów, zarówno w Rosji, jak i na Zachodzie, już otwarcie dyskutuje na temat możliwości nowej zimnej wojny”, — czytamy w raporcie.

    „Jedną z cech obecnej sytuacji stał się wzrost liczby incydentów z udziałem sił zbrojnych Rosji i NATO, a także między rosyjskimi wojskami i siłami zbrojnymi Szwecji i Finlandii. Ich istota i przyczyny pozostają sporne, jednak sam fakt aktywacji sił zbrojnych i ich terytorialnego zbliżenia raczej nie jest kwestionowany”, — podkreślają autorzy raportu.

    Od marca 2014 roku Europejska Wspólnota Przywódców naliczyła 66 tego typu incydentów, z których trzy sklasyfikowano jako „bardzo ryzykowne”.

    Taka sytuacja, według autorów raportu, jest brzemienna nie tylko w bezpośrednie skutki incydentów, ale także pogłębia konfrontację stron, która potencjalnie może nawet doprowadzić do wojny.

    Dwa tygodnie temu Europejska Wspólnota Przywódców opublikowała raport zatytułowany „Przygotujmy się na najgorsze: czy ćwiczenia wojskowe Rosji i NATO zwiększają prawdopodobieństwo wojny w Europie?”. Po przeanalizowaniu tego, w jaki sposób odbywały się wielkoskalowe ćwiczenia Rosji z udziałem 80 tysięcy osób i NATO z udziałem 15 tysięcy w marcu i czerwcu 2015 roku odpowiednio, eksperci centrum doszli do wniosku, że Rosja i sojusz przygotowują się do konfrontacji ze sobą nawzajem.

    „Wydaje nam się niezbędne pilne zwołanie Rady Rosja-NATO w celu omówienia perspektyw podpisania memorandum o wzajemnym porozumieniu między NATO a Federacją Rosyjską w sprawie zasad postępowania w celu zapewnienia bezpieczeństwa współpracy w powietrzu i obszarze morskim. Podobne porozumienie zostało podpisane przez USA i Chiny pod koniec 2014 roku w celu podtrzymania zachowania istniejących międzynarodowych przepisów i norm, poprawy bezpieczeństwa pracy na morzu i w powietrzu, zwiększenia wzajemnego zaufania, a także opracowania nowego modelu stosunków między resortami obrony obu stron”, — uważają autorzy raportu.

    W ich opinii negocjacje w sprawie wielostronnego porozumienia pomiędzy NATO i Rosją mogą być prowadzone równolegle z negocjacjami w sprawie zawarcia analogicznego porozumienia między Rosją a krajami członkowskimi NATO lub ich partnerami.

    „Takie porozumienie jest konieczne, aby zapobiec incydentom i możliwym nieporozumieniom, które mogą doprowadzić do wzrostu napięć, a w najgorszym przypadku — do konfrontacji. Ponadto we wczesnych etapach negocjacji warto byłoby przyłączyć do dyskusji na temat projektu umowy Szwecję i Finlandię, ponieważ te kraje również są narażone na ryzyko związane ze wzrostem aktywności militarnej w rejonie Morza Bałtyckiego”, — zaznaczają eksperci.

    Autorzy raportu przypominają, że amerykańsko-chińskie porozumienie ustala zasady i procedury współdziałania, których należy przestrzegać w kontaktach okrętów wojskowych i powietrznych. Takie zasady obejmuje zobowiązanie stron do terminowego wzajemnego uprzedzania się o niebezpieczeństwie w przypadku ćwiczeń lub strzelania w pobliżu ewentualnych lokalizacji okrętów innych krajów. Ponadto strony powinny powiadomić się wzajemnie o planowanych ćwiczeniach. Oprócz tego umowa określa działania, których należy unikać, w tym symulacje ataków poprzez naprowadzenie broni na okręty czy samoloty przeciwnika.

    „Umowa określa częstotliwość radiową używaną do komunikacji, a także słownik sygnałów, które należy stosować w przypadku trudności w komunikacji werbalnej pomiędzy składem drużynowym czy kapitanami okrętów. W oddzielnych punktach każdej ze stron zalecono przeprowadzenie corocznych spotkań pod przewodnictwem przedstawicieli wyższego składu dowodzącego w celu analizy wszystkich wydarzeń związanych z implementacją umowy w ubiegłym roku”, — przypominają autorzy raportu.

    Wśród autorów raportu są m.in. były minister spraw zagranicznych Rosji Igor Iwanow, jego polski kolega, były minister spraw zagranicznych Polski Adam Rotfeld, były minister obrony Wielkiej Brytanii Des Browne, były minister spraw zagranicznych oraz minister obrony Zjednoczonego Królestwa Malcolm Rifkind, a także byli ministrowie innych państw, eksperci i byli ambasadorze.

    Zobacz również:

    Bazy NATO w Polsce? Tego nie chcą Amerykanie!
    Amerykańskie „krokodyle” w Europie
    Rosja i Chiny rozpoczęły manewry „Morskie współdziałanie 2015”
    Tagi:
    NATO, Szwecja, Finlandia, Europa, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz