Opinie
Krótki link
2352
Subskrybuj nas na

W przededniu wizyty prezydenta Polski Andrzeja Dudy w Berlinie z Niemiec napływają komentarze dotyczące jego wypowiedzi na temat rozszerzenia formatu normandzkiego. Swoje zdanie w tej sprawie wyraził Peter Schulze, profesor politologii z Uniwersytetu w Getyndze, ekspert ds. Rosji.

— Udział Polski i krajów bałtyckich w procesie uregulowania sytuacji na Ukrainie położyłby krzyżyk na umowie Mińska-2. Począwszy od 2008 roku wszyscy jesteśmy świadkami ostrej konfrontacji tych państw z Rosją. Na tle ukraińskiego kryzysu stała się ona jeszcze bardziej zażarta. Polscy politycy chcieliby decydować o rozwiązaniu ukraińskiego problemu, a nie ograniczać się drugoplanowymi rolami. Nie można do tego dopuścić, rozumiejąc, co się stanie, jeśli te państwa, przede wszystkim Polska, zasiądą do stołu negocjacyjnego. W ten sposób zostanie ograniczona gotowość Moskwy do poszukiwania pokojowego rozwiązania i znacznie wzmocniony status sił nacjonalistycznych i ekstremistycznych na Ukrainie. Merkel i Hollande mają rację, kiedy mówią, że nie ma potrzeby tworzenia nowych formatów. Format normandzki sprawdził się. Przecież w rezultacie mamy Mińsk-1 i Mińsk-2 jako podstawę do rozwiązania konfliktu – powiedział profesor Peter Schulze.

Jednocześnie Rosja nie ma nic przeciwko temu, by Polska uczestniczyła w negocjacjach pokojowych.

— Problem nie dotyczy rozszerzenia formatu, a tego, by wszystkie kraje dołożyły starań. Jeśli pojawiła się taka potrzeba, to dlaczego nie współpracować. Nikt temu nie chce przeszkodzić – powiedziała sekretarz prasowa MSZ Rosji.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Pentagon: najważniejsze zagrożenia dla USA to Państwo Islamskie i Rosja
Imigracja: katastrofa dla wszystkich, rozwiązania brak
Merkel: UE nie może znieść sankcji, ale chce partnerskich relacji z Moskwą
Tagi:
konflikt, Format normandzki, Andrzej Duda, Angela Merkel, Niemcy, Ukraina, Polska, François Hollande
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz