11:12 22 Wrzesień 2020
Opinie
Krótki link
9792
Subskrybuj nas na

Były szef sztabu sekretarza stanu Stanów Zjednoczonych Colina Powella Lawrence Wilkerson uważa, że strategicznym błędem Waszyngtonu była decyzja o powrocie do Iraku, w wyniku której doszło do destabilizacji w regionie Zatoki Perskiej.

Polityka Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie doprowadziła do katastrofy – powiedział były szef sztabu sekretarza stanu Stanów Zjednoczonych Colina Powella Lawrence Wilkerson w wywiadzie dla łotewskiego radia Baltkom.

— Różni gracze w administracji Busha mieli swoje powody, by rozpocząć wojnę w Iraku – od ochrony ropy naftowej, wsparcie dla Izraela, znajdującą się w Iraku broń masowego rażenia po potrzebę pokazania światu, że Stany Zjednoczone nie zamierzają odpowiedzieć milczeniem na 9/11. Pewne osoby w rządzie nie uważały, że należy ograniczać się do Afganistanu i że trzeba działać bardziej globalnie. Irak był łatwym celem. Doprowadziło to do katastrofy. To, co dziś obserwujemy na Bliskim Wschodzie, jest bezpośrednim wynikiem strategicznej katastrofy wywołanej przez Stany Zjednoczone – powiedział Wilkerson.

Jego zdaniem amerykańska inwazja na Irak naruszyła równowagę, która istniała w regionie od ponad 50 lat.

— Równowaga sił w Zatoce Perskiej była podtrzymywana przez ponad 50 lat. Wspierał ją Iran, kiedy szach był powiernikiem Stanów Zjednoczonych w latach 1953-1979. W okresie od 1979 do 2003 roku równowaga była przestrzegana od brzegu do brzegu – przez Irak i Iran. A w 2003 roku zniszczyły ją USA wdzierając się do Iraku – podkreślił  Wilkerson.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Na Ukrainie powstanie jednolity rejestr osób podlegających obowiązkowi służby wojskowej
5 najlepszych rodzajów broni stworzonych w ZSRR
Start rakiety „Proton-M”
Tagi:
Iran, Irak, USA, Bliski Wschód
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz