09:31 19 Marzec 2019
Mleko

Sankcje? Strata dla obu stron!

© Fotolia / Olga Kochina
Opinie
Krótki link
Leonid Sigan
12565

Zachodni politycy coraz częściej zastanawiają się nad tym, jak z godnością wycofać się z sankcji wobec Rosji. Również Rosji przysparzają one wiele problemów.

W istocie, sankcje są naruszeniem podstawowych zasad handlu międzynarodowego, przez co poszkodowane są obie strony. Na ten temat korespondent rozgłośni „Sputnik" Leonid Sigan rozmawiał z prezesem Polskiej Izby Mleka, posłem na Sejm Edmundem Borawskim.

Czekaj! Ta dziura miała być dla Rosji?
© Sputnik . Vitaly Podvitski
Czekaj! Ta dziura miała być dla Rosji?

— Jako konsument, wiem, że polski sektor mleczarski był bardzo aktywny na rynku Rosji. Ale zadziałały sankcje Unii Europejskiej i kontrsankcje Rosji. Pan dyrektor jest zorientowany jak to było i jaki jest obecnie stan współpracy na tym polu.

— Jako firma mamy trzy zakłady, posiadające uprawnienia na eksport produktów na Federację Rosyjską. Jednak polityka globalna zadecydowała o tym, że dzisiaj nie współpracujemy. Myślę, że jest to strata dla obu stron — dla rynku Federacji Rosyjskiej jak i dla nas. Tylko tak to mogę spuentować.

— Ma Pan absolutną rację. Więc, jakie są konkretne straty polskich spółdzielni mleczarskich? Dokąd teraz idą polskie sery i inne produkty?

— Kiedyś konsument rosyjski miał do wyboru bardzo szeroką paletę produktów — o dłuższym okresie przydatności i krótszym. Natomiast dzisiaj, jeżeli nie możemy eksportować na rynek Federacji Rosyjskiej, to produkty te musimy sprzedawać na rynku całego świata.

— Czy Pan osobiście głosowałby za zniesieniem sankcji?

— Dzisiaj dożyliśmy takich czasów, że osiągnęliśmy określony poziom rozwoju, świat stoi otworem dla wszystkich, i ja osobiście jestem w ogóle za tym, żeby nie było żadnych barier ani politycznych, ani gospodarczych. Żeby ludzie na świecie żyli w zgodzie, w przyjaźni, żeby były możliwości podróżowania, wymiany międzynarodowej. To sprzyja rozwojowi każdej społeczności.

—  Absolutnie się z Panem zgadzam i chciałbym, aby polskie sery i inne towary wróciły na rosyjski rynek.

— Nie mam nic przeciwko temu.

Zobacz również:

Ekolodzy: Rosja znalazła się na pierwszym miejscu pod względem liczby drzew na świecie
Co łączy Rosjan i Polaków?
Wojna sankcji nadal trwa, Włochy płacą rachunki
Tagi:
mleko, sankcje antyrosyjskie, Edmund Borawski, Leonid Sigan, UE, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz