16:27 28 Październik 2020
Opinie
Krótki link
14971
Subskrybuj nas na

Moskwa jest gotowa spełnić swoje obietnice, dobitnie i konsekwentnie o tym mówi. O tym i o innych sygnałach wysyłanych przez Kreml opowiedział profesor i ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa narodowego Nikolas K. Gvosdev w artykule na łamach amerykańskiej gazety.

Prezydent Rosji Władimir Putin poprzez współpracę w sferze wojskowo-technicznej między Rosją a Syrią „wysyła światu pięć geopolitycznych sygnałów” – uważa profesor, ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa narodowego, redaktor amerykańskiej gazety „The National Interest” Nikolas K. Gvosdev.

Pierwszym z nich jest fakt, że „doniesienia o upadku Rosji są znacznie wyolbrzymione”.

— Innymi słowy, wersja, że zachodnie sankcje w połączeniu ze spadkiem cen ropy naftowej i zahamowaniem wzrostu gospodarczego w Chinach spowodowały, iż Kreml znalazł się na skraju przepaści, jest przedwczesna —   pisze Gvosdev.

Ponadto, zaznacza ekspert, Rosja jest jednym z niewielu krajów na świecie, który może wysłać i wspierać swoje wojska poza granicami kraju, a Kreml „zamierza wziąć aktywny udział w rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie”.

Po drugie, „Putin wyraźnie daje do zrozumienia, że nie zgodzi się z Waszyngtonem co do tego, że odsunięcie surowego lidera od władzy doprowadzi do stabilizacji na Bliskim Wschodzie w długoterminowej perspektywie”.

— Putin wielokrotnie wskazywał na to, że jeśli celem Zachodu jest ograniczenie napływu uchodźców i zmniejszenie zagrożenia ze strony islamskiego terroryzmu, to doświadczenie z Iraku i Libii dowodzi, iż obalenie al-Asada i nadzieje na to, że opozycja zdoła sformować bardziej skuteczny i stabilny rząd, nie doprowadzą do oczekiwanych wyników – podkreśla  Gvosdev.

Ponadto, kontynuuje analityk, „pozycja Rosji na Ukrainie umocniła się”. Pomimo względnego rozejmu, na Ukrainie nadal są widoczne problemy polityczne i gospodarcze, które poddają w wątpliwość zdolność obecnych władz do obrania kursu na integrację euroatlantycką.

Czwartym sygnałem, według niego, jest to, że „Kreml zaznacza swoje czerwone linie”.

— Rosja nie będzie siedziała i patrzyła, jak Baszar al-Asad traci swój urząd w wyniku interwencji wojskowej – twierdzi analityk.

Po piąte, „Moskwa jest gotowa spełnić swoje obietnice, nawet jeśli będzie to wymagało określonych ofiar w postaci nakładów materialnych”.

— A takie kraje, jak Azerbejdżan i Egipt, które mają wątpliwości co do tego, że Ameryka zainteresowana jest ich pomyślnością, bez wątpienia, to zauważyły – pisze  Nikolas K. Gvosdev.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Ministerstwo Obrony Ukrainy wykorzysta zawieszenie broni do wzmocnienia armii
Merkel: bez Rosji Syria nie pokona kryzysu
Były premier Ukrainy: Kijów rażąco oszukuje Ukraińców
Tagi:
Władimir Putin, USA, Syria, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz