02:32 23 Listopad 2017
Warszawa+ 4°C
Moskwa-2°C
Na żywo
    Budynek Kapitolu w Waszyngtonie

    Były pracownik CIA: USA są głównym sprawcą problemów humanitarnych na świecie

    © Fotolia/ Lunamarina
    Opinie
    Krótki link
    72276992

    „Zwykle gadatliwy” Biały Dom jest niezwykle małomówny odnoście problemów humanitarnych, z którymi boryka się dziś Europa, a urzędnikom brakuje samoanalizy, by zrozumieć, jak bardzo działania Stanów Zjednoczonych powodują straszne konsekwencje dla świata – uważa były pracownik CIA.

    Znaczna część winy za problemy humanitarne, z którymi boryka się współczesny świat, spoczywa na barkach Stanów Zjednoczonych z powodu ich agresywnej polityki zagranicznej – jest o tym przekonany były pracownik CIA Philip Giraldi. Wypowiedział się on na ten temat w artykule w „The American Conservative”.

    — W Europie rosną oczekiwania odnośnie jednolitej strategii rozwiązania problemu imigrantów, w tym blokowania granic i zwalczania nielegalnej imigracji drogą morską. Pojawiły się również podejrzenia, że kryzys imigracyjny może być wykorzystany przez niektórych europejskich polityków, by usprawiedliwić „humanitarną” interwencję NATO w Syrii, krok, który powinien być poparty przez Waszyngton – pisze Giraldi.

    Jednocześnie, kontynuuje były pracownik CIA, potencjalni imigranci to młodzi ludzie, którzy przedostają się do Europy w poszukiwaniu pracy, ale „większość z nich to rodziny ratujące się przed koszmarem wojny w Syrii, Iraku, Afganistanie i Jemenie”.

    Stany Zjednoczone, zdaniem Giraldi, przyjęły niewielką liczbę uchodźców. „Zwykle gadatliwy” Biały Dom zachowuje się niezwykle małomównie odnośnie tego problemu. Prawdopodobnie, rozumiejąc, że przyjęcie dużej liczby uchodźców, to niewłaściwy polityczny krok na tle prowadzonych w kraju dyskusji na temat polityki imigracyjnej.

    — Ale, być może, należy udzielić nieco uwagi przyczynie problemu, przeanalizować ją. Brakuje tego zarówno większości głównych mediów, jak i politykom – uważa Giraldi.

    Według niego, znaczna część winy za to, co się obecnie dzieje, spoczywa na barkach Stanów Zjednoczonych.

    — Co ciekawe, kraje, z których napływa większość uchodźców, to te miejsca, do których wdarły się USA, obaliły rządy, popierały rebeliantów lub ingerowały w wojnę domową – podkreśla autor.

    I dodaje: „My, Amerykanie, w jakimś stopniu całkowicie nie zgadzamy się na zrozumienie tego, jak wielki jest wpływ naszego kraju na resztę świata”.

    Zobacz również:

    Tomasz Siemoniak: polski żołnierz zasługuje na najwyższy szacunek
    Kanadyjski analityk wojskowy: Rosja może przyśpieszyć koniec wojny w Syrii
    Sondaż: prawie 1/3 Amerykanów poprze przewrót wojskowy w kraju
    Tagi:
    imigranci, CIA, Bliski Wschód, Europa, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz