18:18 20 Listopad 2017
Warszawa+ 3°C
Moskwa+ 2°C
Na żywo
    Baszta Spasska

    Cohen: odsuwając od władzy al-Asada, USA otworzą podwoje Damaszku dla PI

    © AFP 2017/ Sergei Supinsky
    Opinie
    Krótki link
    91083680

    Moskwa lepiej od Waszyngtonu rozumie, co się dzieje w Syrii. Rosja wielokrotnie ostrzegała przed konsekwencjami ingerowania w sprawy bliskowschodnich państw – twierdzi profesor Uniwersytetu Princeton Stephen F. Cohen.

    Odsunięcie od władzy prezydenta Syrii Baszara al-Asada, przy którym upierają się Stany Zjednoczone, doprowadzi do przejęcia kontroli nad Damaszkiem przez bojowników z Państwa Islamskiego – sugeruje amerykański historyk, politolog, profesor Uniwersytetu Princeton Stephen F. Cohen.

    — Moskwa uważa, i moim zdaniem, ma rację, że jeśli Stany Zjednoczone zdołają obalić Baszara al-Asada, Państwo Islamskie będzie w Damaszku – powiedział Cohen na antenie Batchelor’s national radio show.

    Rezultatem interwencji USA w sprawy bliskowschodnich państwa za każdym razem są niedoszłe państwa, wojny domowe, nasilenie się nastrojów ekstremistycznych. Za te błędy płacą jedynie mieszkańcy tych państw, a nie Waszyngton. – Teraz widzimy, że sama Europa stanęła w obliczu kryzysu migracyjnego – podkreślił amerykański profesor.

    Od początku arabskiej wiosny za każdym razem, kiedy Stany Zjednoczone rozpoczynały „zmianę reżimów”, Rosja ostrzegała, że przyniesie to znacznie gorsze rezultaty. – Rosja wskazuje na to, co wydarzyło się po amerykańskiej wojnie w Iraku, i na to, co miało miejsce po tym, jak USA przyczyniły się do obalenia al-Kaddafiego w Libii – podkreślił Cohen.

    Rosja utrzymuje bliskie kontakty z Syrią. Zdaniem politologa, jej podejście do problemu kardynalnie różni się od amerykańskiego. Wyjaśnia on to nie tylko geopolitycznymi obawami, ale i historycznym doświadczeniem Rosji, która „od zawsze była wielonarodowym państwem”, podczas gdy Stany Zjednoczone tradycyjnie uważane są za „tygiel narodów”.

     Stephen F. Cohen uważa, że Rosja może lepiej zrozumieć Syrię i Bliski Wschód. Jego zdaniem, Waszyngton, w odróżnieniu od Moskwy, nie jest w stanie przewidzieć ewentualnych konsekwencji swojej bliskowschodniej polityki.

    Zobacz również:

    Polska nie wpuściła wicepremiera rządu Krymu
    Ukraiński dziennikarz: przeciwko Poroszence powstał wewnętrzny front
    Opinia: Ameryka każdy punkt na świecie próbuje nazwać strefą swoich interesów narodowych
    Tagi:
    Bliski Wschód, Syria, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz