11:13 20 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 12°C
Na żywo
    Moskiewski Kreml

    Były ambasador Wielkiej Brytanii w Rosji: Zachód zmierza w korzystnym dla Rosji kierunku

    © flickr.com/ greg westfall
    Opinie
    Krótki link
    21039461

    Czas pokazał, że Rosja właściwie oceniła zarówno sytuację w Syrii, jak i rolę porozumień mińskich w stabilizacji sytuacji na Ukrainie. Teraz Zachód musi przyznać, że jego sposoby rozwiązywania konfliktów nie przyniosły rezultatów.

    Prezydent Rosji Władimir Putin na spotkaniu z przedstawicielami społecznych związków narodowych Krymu
    © Sputnik. Aleksiej Nikolski
    Nadchodzące spotkanie prezydentów Stanów Zjednoczonych i Rosji, Baracka Obamy i Władimira Putina, w ramach 70. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ będzie wyjątkowe. Obama i Putin nie spotykali się prawie dwa i pół roku z powodu rosnącego napięcia między obu państwami na arenie międzynarodowej – uważa były ambasador Wielkiej Brytanii w Rosji Tony Brenton.

    Poniedziałkowe spotkanie świadczy o niezaprzeczalnych zmianach mimo tego, że USA i Rosja w różny sposób podchodzą do tego wydarzenie. Amerykanie mówią, że Rosja jako pierwsza dążyła do tego spotkania, a kluczowym tematem dwustronnych rozmów będzie Ukraina. Rosja podkreśla, że spotkanie odbędzie się za obopólną zgodą, a głównym tematem będzie Syria.

    Oczywiste jest, że rozmowy o spotkaniu poprzedziły działania Rosji w Syrii. Były brytyjski ambasador pisze, że zachodni komentatorzy już w zawiły sposób wyjaśnili rosyjskie zachowanie, ale rzeczywistość jest znacznie mniej skomplikowana.

    — Jak mówi Putin, głównym celem Rosji jest zapobiegnięcie umocnieniu się islamskiego fundamentalizmu, który stwarza bezpośrednie wewnętrzne zagrożenie dla niej na Kaukazie i w innych regionach. Oni (Rosjanie – przyp. red.) widzieli, jak niezdarnie działał Zachód, głównie w Iraku i Libii. Wsparcie przez Zachód umiarkowanej opozycji w Syrii to iluzja… — pisze Tony Brenton.

    Linia polityczna Zachodu zmierza w tym kierunku, w którym Władimir Putin chce, by zmierzała. W obecnej sytuacji „wybór jest między obrzydliwym (rządami al-Asada) a obrzydliwym i niebezpiecznym (Państwem Islamskim). Dla rosyjskiego lidera odpowiedź jest oczywista. Stany Zjednoczone i Wielka Brytania, od kilku lat domagające się odejścia prezydenta Syrii Baszara al-Asada, teraz rozpatrują możliwość, by pozostał on na tymczasowych warunkach. Sekretarz obrony USA Ashton Carter, który przez rok nie kontaktował się ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Szojgu, w ubiegłym tygodniu przeprowadził z nim rozmowy, by organizować współpracę w kwestii syryjskiej.

    Petro Poroszenko
    © Zdjęcie: Ukrainian Presidential Press Service / Mikhail Palinchak
    Odnośnie Ukrainy, to i tutaj, bardzo możliwe, rozmowy potoczą się w nurcie  rosyjskich propozycji. W lutym tego roku Stany Zjednoczone i Wielka Brytania z lekceważeniem potraktowały porozumienia mińskie, uważając je za krótkoterminowe rozwiązanie. Za podstawę swojej polityki Waszyngton i Londyn uznały zmianę zajmowanego przez Putina stanowiska i wprowadzenie sankcji, które „zmusiłyby Rosją do ustępstw”.  Jednak plan nie wypalił, choć rosyjska gospodarka rzeczywiście przeżywa trudności, a porozumienia mińskie, nawet uwzględniając wszystkie naruszenia, przyczyniły się do zaprzestania walk i obowiązują do tej pory. Jednocześnie sankcje nie tylko nie spowodowały, że Putin zmienił swoje stanowisko, ale sprawiły, że urósł on w oczach Rosjan. W taki sposób wyraźnym celem sankcji stała się gwarancja tego, by Rosja przestrzegała porozumień mińskich.

    Ukraiński kryzys nie został rozwiązany i tej jesieni można oczekiwać kilku przełomowych momentów. Jednak „głowni gracze teraz raczej negocjują, a nie strzelają”. — Jeszcze nie wyszliśmy z tunelu, ale być może jesteśmy coraz bliżej wyjścia – uważa były ambasador Wielkiej Brytanii w Rosji.

    Zobacz również:

    Chiny umocnią swoją obecność na rynku wysokich technologii USA
    Christine Lagarde rekomenduje Łukaszence, by dokonał „reorientacji polityki”
    Polacy oburzeni słowami ambasadora Rosji
    Tagi:
    Władimir Putin, Barack Obama, Syria, USA, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz