Widgets Magazine
14:32 23 Październik 2019
Prezydent Rosji Władimir Putin i prezydent USA Barack Obama podczas spotkania w ramach 70. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku

Stephen F. Cohen: Kijów boi się, że USA zapomną o Ukrainie, i jest gotów do prowokacji

© Sputnik . Sergey Guneev/POOL
Opinie
Krótki link
10562
Subskrybuj nas na

Kijów jest poważnie zaniepokojony tym, że Waszyngton zapomni o swoich obietnicach danych lokalnym elitom w sytuacji, gdy pojawiła się możliwość współpracy z Moskwą na Bliskim Wschodzie – uważa amerykański politolog Stephen F. Cohen.

Współpraca Moskwy z Waszyngtonem w syryjskim kryzysie ma bogaty potencjał. Może ona rozszerzyć się i na inne kwestie, np. na Ukrainę, ale i przeszkód na drodze do zbliżenia Rosji i USA nie jest mało – twierdzi amerykański historyk, politolog, profesor Uniwersytetu Princeton Stephen F. Cohen.

Jego zdaniem jednym z podstawowych problemów, które pojawiły się w procesie poszukiwania wzajemnego zrozumienia między Moskwą a Waszyngtonem, jest sytuacja na Ukrainie. Kryzys na południowym wschodzie kraju może wybuchnąć w dowolnym momencie z taką siłą, że każde kruche porozumienie, jeśli w ogóle zostało zawarte między liderami dwóch państw na spotkaniu w Nowym Jorku, będzie zaprzepaszczone.

— Myślę, że Kijów jest poważnie zaniepokojony tym, że Rosja i Stany Zjednoczone będą współpracować na Bliskim Wschodzie i że w wyniku Waszyngton zapomni o Ukrainie i o swoich obietnicach względem kijowskich elit. Nie zdziwię się, jeśli Kijów urządzi jakąś prowokację, aby znowu rozpalić ukraiński kryzys, którego stopień rozżarzenia obecnie jest bardzo niewielki. Takie rzeczy często działy się podczas zimnej wojny – zaznaczył amerykański politolog. Jeśli dojdzie do takiej prowokacji, to przeciwników współpracy z Moskwą w Białym Domu będzie dwa razy więcej.

Według Cohena, wewnątrz amerykańskiego establishmentu i bez tego jest niemało oponentów zbliżenia Moskwy i Waszyngtonu. Politycy formatu senatora McCaina lub kandydatki na prezydenta Hillary Clinton będą oskarżać Baracka Obamę o to, że potakuje Władimirowi Putinowi i ustępuje mu w Syrii.

— Obama tak czy inaczej będzie musiał tłumaczyć się przeciwnikom jego polityki zagranicznej, co nie bardzo mu się udaje. Często zachodzi w ślepy zaułek, a potem kapituluje, poświęca swój program w zamian za rozwiązanie problemów wewnętrznych. W pełni możliwe, że brakuje mu zrozumienia procesów zachodzących w polityce zagranicznej lub jest zbyt miękki – podsumował Cohen.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Francuski polityk: wypowiedzi USA i Francji na temat Syrii są dalekie od prawdy
Naukowcy wyjaśnili, jakie gry komputerowe są pożyteczne dla mózgu
WIDEO: Rosyjskie siły powietrzne nadal nasilają naloty na obiekty PI w Syrii
Tagi:
Władimir Putin, Barack Obama, Ukraina, Rosja, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz