13:31 19 Listopad 2019
Winston Churchill, Franklin D. Roosevelt i Józef Stalin w Teheranie

Daily Mail: Churchill wziąłby na sojusznika samego diabła, by pokonać Hitlera

© East News / Everett Collection
Opinie
Krótki link
8351
Subskrybuj nas na

W swoim czasie Churchill był gotów uznać za sojusznika nie tylko Stalina, ale i samego diabła, by tylko pokonać Hitlera, a współcześni zachodni politycy prowadzą podwójną grę i tylko udają, że walczą z największym złem – Państwem Islamskim – uważa dziennikarz „Daily Mail”.

Rządy Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii nie zamierzają walczyć z Państwem Islamskim i tylko udają, że prowadzą z nim wojnę – uważa dziennikarz brytyjskiej gazety Peter Hitchens.

Jego zdaniem Zachód ostro krytykuje Rosję za bombardowania w Syrii, ale nie ma wątpliwości co do tego, że powstańcy, których brytyjscy politycy nie wiadomo czemu nazywają „umiarkowanymi”, zostaliby schwytani  jako ekstremiści, jeśliby znaleźli się gdzieś w Manchesterze.

Natomiast Zachód nie brzydzi się bombardowaniami jako metodą prowadzenia wojny: wystarczy przypomnieć sobie Belgrad, Bagdad lub Trypolis. Hitchens pisze, że w tych miastach na pewno i chyba nie przypadkowo zabijano cywilów, w tym dzieci.

Dziennikarz zwraca uwagę na fakt, że zachodni politycy i media nie krytykują Turcji, która jest członkiem NATO, za bombardowanie Kurdów. Turcja zasłania się walką z Państwem Islamskim, ale w zasadzie nie atakowała ISIL. Autor poddaje w wątpliwość cele Erdoğana, zwarzywszy, że Kurdowie razem z syryjską armią są jedyną siłą, która stawia opór Państwu Islamskiemu.

Zdaniem Hitchensa, w tym konflikcie dla Zachodu „wróg mojego wroga” – Kurdowie, syryjski rząd lub Rosja – to nie „mój przyjaciel”, a „mój wróg”. Jako przykład przytacza on relacje między Winstonem Churchillem a Józefem Stalinem. Kiedy Niemcy napadli na Związek Radziecki, Churchill, który zawsze był zagorzałym przeciwnikiem komunizmu, od razu zrozumiał, że czasy się zmieniły i ogłosił Stalina sojusznikiem. Churchill z całych sił walczył z nazizmem i zaakceptowałby każdego sojusznika, nawet diabła, „jeśliby Hitler zdarł się do piekła”.

Dziennikarz jest przekonany, że Zachodni liderzy, którzy uważają się za współczesnych Churchillów, prowadzą podwójna grę. Ich antyekstremistyczna  retoryka nagle zostaje odsunięta na bok, kiedy pojawia się temat dostaw broni do Arabii Saudyjskiej, niańczącej fanatyków islamistów.

Działania Rosji – jak pisze Peter Hitchens – mogą okazać się pochopne i niebezpieczne i mogą się nie udać, biorąc pod uwagę dążenie Zachodu, aby im przeszkodzić. Ale Rosja przynajmniej jest uczciwa i bezpośrednia. 

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

National Interest: USA boją się, że w Syrii Rosja pozna tajniki najnowszych F-22
Al-Asad: koalicja z udziałem Rosji powinna zwyciężyć, by uratować region
Stephen F. Cohen: Kijów boi się, że USA zapomną o Ukrainie, i jest gotów do prowokacji
Tagi:
Daesh (Państwo Islamskie), Zachód, Syria, Wielka Brytania, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz