22:34 18 Październik 2017
Warszawa+ 13°C
Moskwa+ 11°C
Na żywo
    Rosyjskie samoloty Su-24 na lotnisku w pobliżu Latakii, Syria

    Były agent MI6: Zachód jest wściekły, że Rosja działa szybciej niż NATO

    © Sputnik. Dmitriy Vinogradov
    Opinie
    Krótki link
    1636121732

    Jedną z przyczyn histerycznej reakcji NATO na działania Rosji w Syrii jest to, że Moskwa wykazała się niezwykłą operatywnością w rozwijaniu tak złożonej kampanii – uważa były agent brytyjskiego wywiadu.

    Fala dezinformacji na temat sytuacji w Syrii na Zachodzie jest spowodowana tym, że Władimir Putin przytemperował Waszyngton, który na próżno przez cały rok walczył z Państwem Islamskim, oraz tym, że Rosja rozwinęła skomplikowaną kampanię wojskową „oka w mgnieniu” – pisze były brytyjski agent MI6 Alastair Crooke  na łamach „Huffington Post”.

    NATO ze swoją złożoną strukturą jest o wiele wolniejsze. Na potwierdzenie tego Crooke podaje jako przykład Irak, gdzie Pakt Północnoatlantycki potrzebował wielu lat, by zorganizować wsparcie. W ciągu dziesięcioleci sojusz nie miał rywala w zakresie podejmowania decyzji o wojnie i pokoju. Zdaniem byłego agenta MI6 nie interesowało go to, co myślą o tym inne kraje. Ale jeśli niszczycielska siła NATO była oczywista, to, według Crooke’a, jego przewaga strategiczna budzi wątpliwości.

    Ponadto Zachód obawia się tego, że inicjatywa Rosji może oznaczać początek sojuszu wojskowego krajów Szanghajskiej Organizacji Współpracy, której jednym z celów jest wyprzedzenie projektów NATO o zmianie reżimów. Crooke wyraża przekonanie, że ta perspektywa będzie drażnić zachodnie elity i może doprowadzić do zmiany planów organizacji.

    Były agent brytyjskich służb specjalnych uważa, że Rosja w Syrii nie kieruje się motywami politycznymi. Jego zdaniem jest oczywiste, że przeprowadzając naloty rosyjska armia przygotowuje grunt pod ofensywę syryjskich wojsk. Siły powietrzne zabezpieczają linię logistyczną syryjskiej armii, jednocześnie wprowadzając zamieszanie w szeregach dżihadystów. Według analityka to, że Rosjanie najpierw eliminują zagrożenie w pobliżu Latakii, gdzie znajduje się rosyjska baza, nie jest niczym innym, jak standardowymi metodami pracy wojskowych.

    Gdy główne cele będą już zniszczone — pisze Crooke – syryjska armia będzie mogła rozpocząć nową operację. Rosyjscy żołnierze nie będą uczestniczyć w działaniach wojennych. Ich zdania zostaną sprowadzone do zapewnienia bezpieczeństwa bazie w Latakii. Ponadto, pisze były brytyjski agent, będą mogli oni zapewnić wsparcie z powietrza w nocy i łączność z realnym czasie. 

    Zobacz również:

    Polskie służby mogą nie być w stanie właściwie identyfikować terrorystów
    Szwecja opublikowała listę państw naruszających granice powietrzne i morskie
    Wśród terrorystów Państwa Islamskiego rośnie panika
    Tagi:
    NATO, Władimir Putin, Syria, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz