05:23 20 Październik 2017
Warszawa+ 10°C
Moskwa+ 3°C
Na żywo
    Gazeta niemiecka Der Tagesspiegel

    Niemcy uzewnętrznili się przed fałszywym Hitlerem

    © Sputnik.
    Opinie
    Krótki link
    71638451

    Eksperyment okazał się aż nazbyt udany. Przebrany za Hitlera aktor po promocyjnym tournee po Niemczech doszedł do smutnych wniosków.

    W czasie gdy zwykli ludzie, eksperci i dziennikarze dyskutowali o perspektywach nadania Angeli Merkel Pokojowej Nagrody Nobla, której tak i nie dostała, po Niemczech przejechał się żywy „Adolf Hitler”. I popatrzył, jak żyją teraz ludzie. Oczywiście, nie został wskrzeszony, pod postacią Hitlera tournee odbył aktor Oliver Masucci, któy zagrał w głośnej komedii „Zobaczcie, kto wrócił”. 

    Odtwórca głównej roli opowiada, że był wstrząśnięty do głębi duszy trwającą miesiąc podróżą po Niemczech. Zdaniem aktora, demokracja w tym kraju jest zagrożona, w społeczeństwie dominują ultraprawicowe poglądy. Masucci, pod postacią Hitlera, rozmawiał ze zwykłymi ludźmi, zwykłymi Niemcami. A oni, jakkolwiek dziwnie by to nie brzmiało, odkrywali przed pseudo-Fuehrerem swoją duszę. Jak źle, — mówili, — żyje się rdzennym Niemcom w ich ojczyźnie i jak ciężko żyć z przyjezdnymi. W rezultacie, Masucci doszedł do smutnego wniosku, że niemiecka klasa średnia skłonna jest do prawicowych nastrojów, a islamofobiczne poglądy są rzeczywistością w niemieckim społeczeństwie. 

    Wiadomo, że rozmówcy aktora uczestniczyli z nim w pewnego rodzaju grze – przecież nie rozmawiali z rzeczywiście wskrzeszonym Hitlerem! Jednak sam fakt, iż niby dla żartu, a jednak poważnie, Niemcy mówili o swoich bolączkach z tego rodzaju improwizowaną postacią historyczną, jest bardzo symptomatyczne. Polityka elity Starego Świata przycisnęła społeczeństwo do muru. Z jednej strony masowa migracja grozi mieszkańcom Europy utratą własnej tożsamości, trudnościami gospodarczymi i „dziurawym” bezpieczeństwem.

    Z drugiej strony, dosłownie na naszych oczach rosną nastroje nacjonalistyczne. Z tej pułapki niełatwo się wydostać. Najważniejsze, aby „efektywną” drogę ratunku Europy zaproponował nie jakiś nowy Fuehrer albo Duce, daleki od kina i innych rodzajów sztuki współczesnej. Takie postaci w krytycznych momentach historii wyskakują jak diabeł z pudełka. A dla Europy, jak się wydaje, właśnie następuje taki moment – informuje RIA Nowosti. 

    Zobacz również:

    Ławrow: Rosja wspiera wysiłki OBWE w rozwiązaniu kryzysu migracyjnego
    Komisja Europejska: wraz z migrantami do Europy starają się przedostać przestępcy
    Amnesty International: UE ignoruje rzeczywistość kryzysu migracyjnego
    Tagi:
    islamofobia, migranci, Oliver Masucci, Adolf Hitler, Niemcy
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz