01:50 19 Październik 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 11°C
Na żywo
    Janusz Korwin-Mikke

    Korwin-Mikke: „To Ukraina jest wrogiem, a nie Rosja”

    © Zdjęcie: Adrian Grycuk
    Opinie
    Krótki link
    Leonid Sigan
    1547972254

    Tak stwierdził w rozmowie z korespondentem radia Sputnik Leonidem Siganem, prezes partii KORWIN, europoseł Janusz Korwin-Mikke.

    — Panie pośle, liczymy dni dzielące nas od wyborów. Więc pytam jak się czuje KORWIN w politycznej batalii o mandaty poselskie, a tym samym o przyszłą władzę w kraju?

    — Czuje się dobrze. Takich dobrych notowań dawno żeśmy nie mieli. Troszkę mi przeszkadza opinia agenta Moskwy, bo każdy, kto nie chce wkopać Putina do piachu, to jest uważany za agenta Moskwy. To mi przeszkadza, ale czuję się świetnie.

    — Polityka zagraniczna zawsze była tematem dyskusji partii i ugrupowań, a szczególnie stosunek do sąsiadów Polski. Jak Pan poseł widzi ten problem?

    — Przez cały czas byliśmy karmieni propagandą, i słuszną zresztą, że niesłychanie ważna jest niepodległość Ukrainy, że sytuacja nareszcie zmieni się zasadniczo, jeśli Ukraina będzie niepodległa. No i Ukraina jest już niepodległa. Niestety, polscy politycy nie zauważyli, że sytuacja zmieniła się zasadniczo i w tym momencie naszym wrogiem stała się Ukraina, a Rosja, czyli sąsiad naszego wroga, stała się sojusznikiem. Ten, kto jest wrogiem naszego wroga, staje się naszym sojusznikiem. Tak jak Niemcy są naszym potencjalnym wrogiem, a Francja jest naszym potencjalnym sojusznikiem. Polscy politycy tego jeszcze nie zauważają, że sytuacja się zasadniczo zmieniła. Ale co na to poradzić?

    — W wywiadzie telewizyjnym pan poseł powiedział, że „Rosja pod rządami Putina nie jest dla Polski wrogiem". Słowa te padły, gdy w Polsce panuje obłęd antyrosyjski.

    — Ten obłęd ma dwa różne oblicza. Po pierwsze to jest pisowski obłęd, gdzie głosujący na PiS mają obsesję na punkcie Rosji, obwiniają Rosję o carat, Związek Sowiecki i o wszystko, o co tylko można, nie zauważając, jak Rosja się zmieniła. Innym ludziom z PO, wcześniej kazano lubić Rosję, a teraz kazano im Rosję nienawidzić, więc ją nienawidzą. Jak Berlin miał politykę prorosyjską, to oni byli prorosyjscy. Teraz Berlin jest antyrosyjski, to oni też są antyrosyjscy. Te oba stronnictwa, główne partie są antyrosyjskie.

    — Na zakończenie chciałbym się zapytać, czy jest Pan optymistą, jeśli chodzi o wynik wyborów.

    — Jestem optymistą, bo ludzie mają dosyć słuchania tych strasznych kłótni, widzą, że Rosjanie stoją w Syrii po właściwej stronie. Rosjanie walczą z wrogami prezydenta Asada, aby w końcu chronić chrześcijan. Powoli ten obłęd antyrosyjski mija. I tyle.

    Zobacz również:

    Media: „Jak zachowają się politycy w Polsce wobec zmiany stanowiska Niemiec wobec Rosji?”
    Bitwa pod Lenino. 12 października. Puste miejsce w kalendarzu
    Siły powietrzne Rosji zaatakowały 86 obiektów PI w Syrii
    Tagi:
    KORWIN, Prawo i Sprawiedliwość, Janusz Korwin-Mikke, Baszar al-Asad, Władimir Putin, Niemcy, Rosja, Ukraina, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz