20:00 20 Październik 2017
Warszawa+ 13°C
Moskwa+ 5°C
Na żywo
    Amerykańscy żołnierze pod budynkiem Pentagonu

    Financial Times: USA tracą reputację globalnej siły

    © Zdjęcie: Chairman of the Joint Chiefs of Staff
    Opinie
    Krótki link
    111348512

    USA przeżywają ciężkie czasy próbując ratować swój wizerunek po wyzwaniach rzuconych przez Rosję i Chiny. Poważne straty reputacji grożą Waszyngtonowi utratą kontroli nad Bliskim Wschodem.

    W najważniejszych regionach świata wojskowa i polityczna potęga Stanów Zjednoczonych znalazła się pod znakiem zapytania, uważa dziennikarz Financial Timesa Gideon Rachman.

    „Jak długo kraj, którego liczba mieszkańców stanowi niespełna 5% ludności świata, a gospodarka — 22% światowej gospodarki, może pozostać dominującą siłą wojskową i polityczną? To pytanie często zadawane jest na Bliskim Wschodzie, w Europie Wschodniej i regionie Pacyfiku”, — pisze Rachman.

    „Rosyjska operacja w Syrii ujawniła to, w jakim stopniu USA straciły kontrolę nad Bliskim Wschodem po „arabskiej wiośnie” i wycofaniu wojsk z Iraku. <…> Moskwa poczuła pustkę władzy i spróbowała ją wypełnić”, — zaznacza dziennikarz. W Europie, jego zdaniem, Rosja również rzuciła wyzwanie USA przyłączając Krym, podczas gdy w Azji problem dla Waszyngtonu tworzy spór terytorialny Chin i ich sąsiadów, pisze Rachman.

    „Wbrew obiegowym opiniom o „świecie bez granic” kontrola nad terytorium nadal ma fundamentalne znaczenie dla światowej polityki”, — stwierdza sprawozdawca. Jednocześnie, jak zauważył analityk Instytutu Brookings Thomas Wright, światowa stabilność polityczna zależy od regionalnej, zwłaszcza w Europie i Azji Wschodniej. „Jeśli te regiony rozsypią się, nic nie uratuje światowego porządku”, — cytuje jego słowa felietonista FT.

    Europa i Azja Wschodnia na razie się nie „rozsypują”, ale „kruszą się na krawędziach”, uważa Rachman. Ale Bliski Wschód pęka w szwach, co rodzi pytanie o potędze Stanów Zjednoczonych i, w szczególności, podważa reputację Waszyngtonu w ważnym dla niego regionie — Azji.

    Waszyngton znajduje się pod presją zarówno ze strony sił wewnętrznych, jak i zewnętrznych, które wymagają od Stanów Zjednoczonych podejmowania bardziej zdecydowanych działań i „przywrócenia reputacji amerykańskiej siły”. Decyzja o wysłaniu okrętów na sporne wody Oceanu Spokojnego i o wysłaniu wojsk do krajów bałtyckich jest odpowiedzią na ten nacisk, uważa Rachman. Jednocześnie zaznacza on, że Waszyngton nie chce powtórzyć niepowodzeń, takich jak interwencja w Iraku i Libii i jest świadomy ryzyka konfrontacji militarnej z Rosją i Chinami.

    Zobacz również:

    Analityk o rosyjskich pociskach w Iranie: plotki wywołane ciosem w prestiż USA
    Dyplomatyczna ofensywa Rosji
    USA obawiają się stałego członkostwa Brazylii i Indii w Radzie Bezpieczeństwa ONZ
    GFP: USA, Rosja i Chiny – trójka liderów rankingu siły wojskowej
    Tagi:
    Financial Times, Europa, Irak, Syria, Bliski Wschód, Rosja, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz