22:21 17 Październik 2017
Warszawa+ 15°C
Moskwa+ 7°C
Na żywo
    Naloty rosyjskich sił powietrznych w Syrii

    „Rosyjska operacja w Syrii jest porównywalna z wystrzeleniem pierwszego satelity Ziemi”

    © Zdjęcie: Ministry of Defence of the Russian Federation
    Opinie
    Krótki link
    Paolo Guzzanti
    192849985

    Stany Zjednoczone są zszokowane nieoczekiwaną przez nie potęgą militarną Rosjan w Syrii. Mowa nie tylko o najnowszej i bardzo dokładnej broni, ale także o stylu, o szybkości operacji wojskowej i o kremlowskiej medialnej otoczce, która otwarcie rzuca wyzwanie Amerykanom.

    Waszyngton został odsunięty od operacji i zdaje się, że otrzymał odpowiedź: pracujemy nad tym, poinformujemy was o wyniku. Czy to prawda, czy też nie, ale ta wymiana przyniosła pożądany efekt. Szczegóły w celu wyjaśnienia sytuacji: Rosjanie przywieźli do Syrii składane baraki dla tysięcy żołnierzy i zorganizowali wieczorowe imprezy z udziałem tancerzy, komików, z pokazami i spektaklami teatralnymi.

    Wczoraj New York Times opublikował bardzo dobrze udokumentowany tekst o tym traumatycznym efekcie, który wywołuje w Ameryce wojna Putina w Syrii. Trauma, która miała tylko jeden precedens — wystrzelenie pierwszego satelity Ziemi 4 października 1957 roku.

    Wtedy Ameryka odkryła, że co do wszystkiego się myliła: w edukacji szkolnej, w przygotowaniu wojskowym, kursach uniwersyteckich, inwestycjach i poddała się prawdziwemu Auto-da-fé, co w konsekwencji dało rezultaty i pozwoliło na przeprowadzenie lądowania pierwszego człowieka na Księżycu.

    Teraz nie mówimy o locie na Księżyc, ale o podejmowaniu decyzji, zarówno dyplomatycznych, jak i wywiadowczych, które byłyby na poziomie nowych nieznanych zjawisk i nie jest to metalowa kula o średnicy 58 centymetrów na orbicie ziemskiej, a machina wojenna, nigdy dotąd nie widziana w akcji z jej całą nową bronią, którą Władimir Putin ostrożnie wystrzelił nawet w czasie katastrofalnego kryzysu spadku cen ropy naftowej.

    Wojskowa i operacyjna drużyna w Białym Domu i Pentagonie przeżyła trudne chwile, których wynikiem jest wczorajsza wiadomość: Obama radykalnie obrócił swoją politykę i ogłosił, że o wycofaniu wojsk z Afganistanu nawet nie myśli i amerykańscy żołnierze zostają tam, aby zrównoważyć rosyjskie siły w teatrze działania wojennych.

    Wojska Moskwy istniały do tej pory w amerykańskich i europejskich wyobrażeniach pod znakiem radzieckich stereotypów: miliony żołnierzy w wytartych mundurach i miliony ton żelaza maszerują z hukiem i zapachem smaru do broni. Teraz po interwencji w Syrii stanęliśmy przed obliczem Rosji, która wyszła poza granice dawnego imperium, czego nie było od czasów Afganistanu.

    Niespodzianka z wdrożeniem i nieoczekiwanie szybkim planowaniem doprowadził liderów i analityków do wniosku, że operacja wojskowa w Syrii była przygotowywana od miesięcy.

    Analitycy zauważają wyraźny postęp w porównaniu z rosyjską interwencją w Gruzji w 2008 roku i obecną, nie wspominając już o tajnej wojnie na Ukrainie. W Gruzji nie wszystko poszło gładko: Putin stracił kilka samolotów i piechota nie stanęła na wysokości zadania. Od tego czasu minęło 7 lat i przez ten okres radykalnie zmienił się i zmodernizował się obraz rosyjskiej armii: widzisz tych żołnierzy w telewizji i oni wyglądają jak Amerykanie. Oni pokazują zdjęcia ze swoich bombardowań i traktują Amerykanów jak kretynów. Mundury, okręty z torpedami, stanowiska dowodzenia, wszystko wygląda jak na obrazku i w ten sposób też walczą.

    Co się stanie, gdy Amerykanie dojdą do siebie po traumie? Pentagon jest oskarżany o to, że przeoczył dane na temat zmian, które nastąpiły. CIA, oczywiście, również jest krytykowana, choć amerykański wywiad już dawno bił na alarm, zwłaszcza upominała o czujność Europę Środkową.

    Doświadczenie historyczne uczy, że Stany Zjednoczone są w stanie dostosować swój restart, co miało miejsce za każdym razem, kiedy trzeba było oprzeć się przewyższającym pod względem liczebności  potęgom na polach bitew (tak jak kiedyś Niemcom i Japonii). Ale dzisiaj mowa, dzięki Bogu, nie o starciu militarnym supermocarstw, a raczej o tym, aby zrozumieć, co się dzieje i nie popełniać błędu.

    Zobacz również:

    Brytyjska dziennikarka dla Guardian: w Syrii rosyjscy żołnierze uważani są za bohaterów
    Time: amerykańska armia nie jest już w stanie wygrywać
    Eksperci New York Times zdziwieni możliwościami rosyjskiej armii
    Tagi:
    wojsko, Rosyjska operacja w Syrii, The New York Times, Pentagon, CIA, Władimir Putin, Barack Obama, Afganistan, Syria, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz