22:34 18 Październik 2017
Warszawa+ 13°C
Moskwa+ 11°C
Na żywo
    Gazociąg Północny

    Gaz w królestwie demagogii politycznej

    © Sputnik. Mikhail Fomichyov
    Opinie
    Krótki link
    Irina Czajko
    52176804

    Podczas wizyty w Moskwie wicekanclerz i minister gospodarki Niemiec Sigmar Gabriel opowiedział się za złagodzeniem sankcji ekonomicznych przeciwko Federacji Rosyjskiej. Potwierdził on gotowość Niemiec do udziału w budowie gazociągu Nord Stream-2, którym rosyjski gaz popłynie przez Niemcy do innych krajów Europy Zachodniej.

    Przewiduje się, że Rosja i Niemcy utworzą wspólną agencję do spraw energetycznych. Warszawa ostro zareagowała na te doniesienia, kolejny raz twierdząc, że te kroki podważą bezpieczeństwo energetyczne Europy Wschodniej i Polski. Na ten temat korespondentka radia Sputnik Irina Czajko rozmawiała z niezależnym polskim publicystą i ekspertem do spraw politycznych z panem Bohdanem Piętką.

    —  Gazprom przystąpił do układania nowego gazociągu, którym będzie transportowany gaz dla planowanej magistrali Nord Stream-2. Podkreślono, że projekt będzie funkcjonować w zgodzie z normami trzeciego pakietu energetycznego UE. W jakim stopniu, Pana zdaniem, projekt ten może zainteresować Polskę?

    MFW
    © flickr.com/ Javier Ignacio Acuna Ditzel
    — Nie jestem, co prawda, ekspertem od spraw energetycznych. Mogę wypowiedzieć się tylko jako obserwator wydarzeń politycznych. Jeśli chodzi o Pani pytanie: „w jakim zakresie projekt Nord Stream-2 może zainteresować władze polskie?", to myślę, że polskie władze już wyraziły swoje stanowisko. Zresztą wyrażały to stanowisko wielokrotnie również odnośnie Nord Stream-1, od kiedy w ogóle ten Gazociąg Północny istnieje. A istnieje ten projekt już od 10 lat. Stanowisko polskie w stosunku do Gazociągu Północnego zawsze było negatywne. Przy czym było wyrażane zawsze w otoczce niesamowitej demagogii, że to jest „pakt Ribbetrop-Mołotow", że to jest jakaś antypolska współpraca niemiecko-rosyjska, niemalże kolejny rozbiór Polski, gospodarczy czy polityczny. To niesamowita demagogia, jeśli poczytać tego typu media jak np. "Gazeta Polska", najbardziej antyrosyjska. Z czego bierze się to stanowisko władz polskich? Z ich generalnie antyrosyjskiego nastawienia. Początków całej sprawy należy szukać w problemach z Ukrainą, że kraj ten nie wywiązuje się z płatności za gaz, że zdaniem strony rosyjskiej ten gaz po prostu kradnie. To było przyczyną wielu napięć, tzw. wojen gazowych między Rosją i Ukrainą. Stąd właśnie, między innymi, narodził się projekt Gazociągu Północnego. Śmiały projekt, bo zbudowanie tego gazociągu było niezwykle kosztowne, ale widocznie oceniono w Moskwie, że warto takie koszty ponieść, aby uniknąć tych wszystkich problemów, jakim jest tranzyt gazu przez Ukrainę, czy też przez Polskę. Jeśliby władze polskie prowadziły politykę realistyczną, to Gazociąg Północny nigdy by nie powstał. Byłby gazociąg Jamalski, tranzyt gazu przechodziłby przez Polskę, Polska miałaby z tego korzyści. To pokazuje, jakie jest nastawienie ideologiczne, przede wszystkim ideologiczne.

    —  W czym tkwi zagrożenie Gazociągu Północnego dla Polski i jakie są realne argumenty polskiej strony?

    Bojownik PI z bronią
    © AP Photo/ Militant website
    — W czym ono tkwi? Jak czytałem to wielokrotnie na portalu niezależna.pl, czyli na portalu związanym z Gazetą Polską, organem prasowym, nieoficjalnym, Prawa i Sprawiedliwości, to zagrożenie generalnie tkwi podobno w tym, że Gazociąg Północny omija Polskę. Podkreślałem to wiele razy — Polska doprowadziła do tego, że on ją omija. A w wyniku tego Rosja może zakręcić kurek z gazem Polsce, nie zakręcając go Europie Zachodniej. Ci, którzy wysuwają tego typu pogląd, przyjmują, że Rosja może zakręcić kurek z gazem Polsce. Ale, w jakiej sytuacji mogłoby to się stać? No, nie wiem, w sytuacji bardzo wielkiego napięcia we wzajemnych stosunkach. To środowisko przewiduje, że do takiego napięcia może dojść, a zatem należy domniemywać, że w swoich politycznych planach, że w swoim postrzeganiu polityki wschodniej takiego napięcia nie wyklucza. W ogóle polityka wschodnia, nie tylko, jeżeli chodzi o politykę energetyczną, ale też o politykę prowadzoną w stosunku do Ukrainy w kontekście stosunków z Rosją itd. Ta polityka jest mało realistyczna i generalnie szkodliwa dla samej Polski.

    Zobacz również:

    MFW chce nadal udzielać kredytów Ukrainie wbrew swoim zasadom
    MSZ Grecji: do Europy wyruszyła kolejna fala uchodźców
    Program dla PiS: rusofilia z rozsądku
    Tagi:
    Nord Stream-2, Gazociąg Północny - 2, gaz, Bohdan Piętka, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz