14:15 20 Październik 2017
Warszawa+ 13°C
Moskwa+ 6°C
Na żywo
    Rosyjskie samoloty Su-24 na lotnisku w pobliżu Latakii, Syria

    Financial Times: USA od 10 dni nie przeprowadzają nalotów w Syrii

    © Sputnik. Dmitriy Vinogradov
    Opinie
    Krótki link
    Siły powietrzne Rosji w Syrii (91)
    1755231

    Amerykańscy wojskowi i przedstawiciele administracji Baracka Obamy twierdzą, że spadek aktywności nie ma nic wspólnego z Rosją, ale dane Pentagonu świadczą o czymś innym.

    Od czasu, jak rosyjskie siły powietrzne rozpoczęły operację w Syrii, spadła liczba amerykańskich nalotów w regionie – pisze „Financial Times”.

    Podczas gdy amerykańscy wojskowi twierdzą, że udział Rosji w syryjskim konflikcie w żaden sposób nie wpłynął na kampanię USA przeciwko Państwu Islamskiemu, dane Pentagonu świadczą o czymś innym.

    Według „Financial Times”, szczyt aktywności Stanów Zjednoczonych w regionie przypada na lipiec – 368 nalotów w ciągu miesiąca. Od tego czasu ich liczba w Syrii gwałtownie się zmniejszyła. Najniższy wskaźnik zaobserwowano we wrześniu – średnio 2,5 razy  mniej nalotów na pozycje Państwa Islamskiego w dzień. W październiku było ich nieco więcej – średnio 2,8 razy. W ciągu ostatnich 10 dni USA w ogóle nie przeprowadzały nalotów w Syrii.

    „Financial Times” zaznacza, że na tle negocjacji w sprawie syryjskiego uregulowania w Wiedniu ograniczenie aktywności jest „niepokojącym znakiem” dla Waszyngtonu, który świadczy o osłabieniu pozycji Stanów Zjednoczonych w regionie.

    Administracja Baracka Obamy twierdzi, że nie jest to związane z rosyjską obecnością w Syrii. Według jednego z przedstawicieli administracji, na to, że USA nie mogą bombardować pozycji PI wpłynęła zła pogoda.

    Jednak wielu zachodnich analityków jest przekonanych, że Waszyngton przeprowadza mniej nalotów w Syrii właśnie z powodu Rosji. Gazeta cytuje wypowiedź anonimowego zachodniego dyplomaty, który oskarżył Rosję o to, że rzekomo umyślnie utrudnia sytuację dla USA. Przedstawiciele NATO też wyrazili obawy, że Rosja rzekomo tworzy przeszkody dla kampanii wojskowej sojuszu.

    Ponadto pojawiły się zarzuty, że rosyjskie siły powietrzne zamiast bombardować pozycje Państwa Islamskiego atakują umiarkowaną opozycję i obiekty cywilne. MSZ Rosji wielokrotnie zaprzeczało tym doniesieniom.

    Szef głównego zarządu operacyjnego Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji, generał Andriej Kartapołow poinformował, że rosyjskie siły powietrzne od początku operacji w Syrii zniszczyły ponad 1600 obiektów terrorystów.

    Tematy:
    Siły powietrzne Rosji w Syrii (91)

    Zobacz również:

    Katastrofa rosyjskiego samolotu pasażerskiego w Egipcie
    Chiny na amerykańskich plakatach wojennych
    Program dla PiS: rusofilia z rozsądku
    Tagi:
    Siły Powietrzne Federacji Rosyjskiej, Syria, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz