23:51 26 Wrzesień 2017
Warszawa+ 16°C
Moskwa+ 9°C
Na żywo
    Zamachy w Paryżu

    Czego oczekiwać po atakach terrorystycznych w Paryżu: prognoza Stratfor

    © AFP 2017/ Damien Meyer
    Opinie
    Krótki link
    131687273

    Ataki terrorystyczne w stolicy Francji pokazały, że zagrożenie ze strony dżihadystów w Europie ma stały charakter – uważają analitycy Stratfor.

    Amerykańska prywatna agencja wywiadu Stratfor przedstawiła prawdopodobne wewnętrzne i zewnętrzne konsekwencje zamachów terrorystycznych w Paryżu.

    — Napływ uchodźców do Europy z takich krajów, jak Syria, zwiększa prawdopodobieństwo przeniknięcia dżihadystów na jej terytorium wraz z imigrantami w celu organizowania ataków terrorystycznych – pisze Stratfor.

    Niewątpliwie zamachy w Paryżu – jak prognozuje amerykański ośrodek — będą miały również polityczne konsekwencje. Za pięć dni jedyny lotniskowiec Francji „Charles de Gaulle” obierze kurs na Zatokę Perską, by walczyć z Państwem Islamskim w Iraku i Syrii. Od końca września francuskie siły powietrzne przeprowadzają naloty na pozycje islamistów.

    — Z politycznego punktu widzenia ataki terrorystyczne przypominają o dawnych etnicznych napięciach wewnątrz Francji – czytamy w prognozie amerykańskiego ośrodka analitycznego. W ostatnich miesiącach cała uwaga w tej kwestii została skoncentrowana na sąsiednich Niemczech. Ogromna liczba imigrantów przybywała do tego kraju z południa i wschodu, i tylko niewielu z nich jechało dalej, do Francji.   Paryż nie był zbyt zaangażowany w rozwiązanie kryzysu migracyjnego, choć przedstawiciele Francji uczestniczyli w spotkaniach poświęconych tej kwestii, i poparł Niemcy, gdy zaproponowały podział uchodźców między europejskiej kraje.

    Można oczekiwać, że wydarzenia we francuskiej stolicy wzmocnią pozycje tych, który apelowali o zatrzymanie napływu uchodźców i zamknięcie granic m.in. w Niemczech i Szwecji oraz w większości krajów Europy Środkowej i Wschodniej.

    Prawdopodobnie Marine Le Pen i jej nacjonalistyczny Front Narodowy będą coraz bardziej popularni. Le Pen nie była szczególnie aktywna po ataku na „Charlie” w styczniu, ale jej partia zdobywa popularność z powodu polityki antymigracyjnej. Wtedy na krótki czas wyrosły też rankingi prezydenta Françoisa Hollande’a, co miało związek z jego reakcją na wydarzenia, ale nie należy oczekiwać powtórzenia się tego scenariusza. Dla Francuzów ważne będzie to, czy sprawdzają się wprowadzone w tym roku środki antyterrorystyczne.

    Lider francuskich republikanów, były prezydent  Nicolas Sarkozy jest znany z twardego stanowiska w sprawie bezpieczeństwa. Właśnie jego po zamachach w Paryżu mogą poprzeć wyborcy. 

    Zobacz również:

    W Kijowie zatrzymano jednego z przywódców Dżebchat an-Nusry
    Ministerstwo Obrony FR zaprzeczyło pogłoskom o S-400 w rosyjskiej bazie w Syrii
    Państwo Islamskie przyznało się do zamachu w Bagdadzie
    Tagi:
    seria zamachów w Paryżu, Marine Le Pen, François Hollande, Francja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz