11:27 20 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 12°C
Na żywo
    Flaga UE

    Opinia: uzależnienie od USA „sprawia, że Europa budzi litość” w walce z PI

    © Fotolia/ Artjazz
    Opinie
    Krótki link
    21154564

    Szum, podniesiony przez europejskich liderów po paryskich atakach, pozostanie jedynie pustym dźwiękiem, bo Europa nie jest w stanie stawić silnego oporu militarnego, dopóki Stany Zjednoczone nie przekonają się, że rzeczywiście jest to potrzebne.

    Naloty przeprowadzone przez Francję na pozycje Państwa Islamskiego po paryskich atakach mają jedynie symboliczny charakter, a takie wyzwanie wymaga zakrojonej na większą skalę odpowiedzi ze strony europejskich krajów – uważa dyrektor  Carnegie Europe Jan Techau.

    Poważna operacja wojskowa jest możliwa jedynie w sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi, krajem, który sprzeciwia się przeprowadzeniu operacji lądowej w Syrii. Europejczycy nadal czekają, by amerykanie przyszli im z pomocą. Jeśli USA nie zamierzają podjąć takich zobowiązań, Europa pozostaje sparaliżowana.

    Inny problem dotyczy koncepcyjnego zrozumienia celów i zadań, które Stary Świat ma rozwiązać na Bliskim Wschodzie przy pomocy siły militarnej. – Nikt w Europie nie może określić celów politycznych, które należy osiągnąć rozpoczynając wojnę.  Bez postawienia zadań politycznych nie ma sensu rozpoczynać kampanię wojskową. Operacje przeciągają się i uderzają w interesy organizatorów – pisze Jan Techau.

    — Bez projektu politycznego i bez potęgi militarnej nie może być silnej polityki zagranicznej, dlatego szum, podniesiony przez europejskich liderów politycznych, nic nie przyniesie – stwierdza dyrektor Carnegie Europe.

    Europejczycy będą nadal robić na Bliskim Wschodzie to, czym zajmowali się od dłuższego czasu, tj. czekać na reakcję Stanów Zjednoczonych. Europejska polityka zagraniczna nic nie znaczy bez Ameryki. Bruksela podporządkowała się dyplomatycznemu przywództwu Waszyngtonu na rozmowach w Wiedniu na temat pokojowego procesu uregulowania sytuacji w Syrii i podporządkuje się wojskowemu, jeśli USA zdecydują, że aby rozwiązać syryjski problem potrzebna jest interwencja militarna.

    Ekspert uważa taką zależność za bardzo niebezpieczną dla Europy. Po pierwsze, zawsze niewygodnie jest zależeć od kaprysów innych. Po drugie, Europejczycy nie będą mieli innego wyboru, jak tylko podążać kursem obronnym przez Waszyngton, nawet jeśli prowadzi on do katastrofy.

    — Głośne oświadczenie nie spowodują, że bliskowschodnia polityka Europy będzie bardziej aktywna. Nie ma ona do tego ani kapitału politycznego, ani wyczucia strategicznego. Polityczni liderzy Starego Świata budzą litość, wstrząsając powietrzem po paryskich atakach – podsumował Techau.

    Zobacz również:

    Aksionow: Ukraina na zawsze straci rynek zbytu energii elektrycznej na Krymie
    Naukowcy zamienili rośliny w żywe komputery
    Komitet Obrony Demokracji jako reakcja na decyzje PiS i Dudy
    Tagi:
    seria zamachów w Paryżu, terroryzm, Unia Europejska, Syria, Francja, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz