00:45 25 Listopad 2017
Warszawa+ 8°C
Moskwa-5°C
Na żywo
    gazeta Cumhuriyet

    Dziennikarze „Cumhuriyet”: Turcja wiedziała, że jej broń znajdzie się w rękach ISIS

    © East News/ AP Photo
    Opinie
    Krótki link
    21227423

    Ci, którzy wysyłali konwój z bronią z Turcji do Syrii widzieli flagi ISIS na granicy. Co zaś tyczy się ropy naftowej, to informacje, że ISIS dostarcza ją przemytem są ogólnodostępne. Czy wiedzą o tym tureckie władze, trudno na razie powiedzieć, uważają dziennikarze gazety.

    Dziennikarze tureckiej gazety „Cumhuriyet” („Republika”), której redaktorzy zostali aresztowani w związku z oskarżeniem o szpiegostwo po publikacji o tajnych dostawach broni dla syryjskich dżichadystów ze strony służb specjalnych Turcji, porozmawiali z dziennikarzami telewizji RT.

    Jak informuje RT, atmosfera w redakcji wydawnictwa jest napięta, wielu pracowników odmówiło wypowiadania się przed kamerą, jednak mimo to chcą, aby ludzie dowiedzieli się, co się dzieje.

    „Ci w Turcji, którzy wysyłali konwój, wiedzieli, że w rezultacie broń trafi do rąk Państwa Islamskiego (organizacja zabroniona w Rosji – przyp.red.). Tam była flaga, należąca do ISIS… (mogła być) wyraźnie widoczna z granicy Turcji” – te słowa jednego z kierowników gazety cytuje strona internetowa telewizji RT.

    Tureckie władze wydały sprzeczne oświadczenia po materiale w „Cumhuriyet”, z początku oznajmiając, że broń była wysłana do Wolnej Armii Syryjskiej, potem zaczęto negować sam fakt wysyłania konwojów, a potem powiedziano, że broń była przeznaczona dla Turkmenów, przypomina telewizja.

    „Kiedy zapytacie (władze), kim są (Turkmeni), to odpowiedzą wam, że to nasi chłopcy” – opowiedziała RT jeszcze jedna pracowniczka „Cumhuriyet”.

    Dziennikarka osobiście rozmawiała z powstańcami w Syrii, których popierają władze Turcji i dodała, że nie rozumie, czym odróżniają się oni od terrorystów.

    „Nie ma żadnej różnicy między ISIS i innymi grupami. Myślę, że problem jest z nazwami, ponieważ cały świat skupił się na ISIS. Ale tam (w Syrii – przyp. red.) są inne grupy dżichadystów, u których są związki z Frontem an-Nusra (komórka Al-Kaidy w Syrii – przyp.red.) i ISIS. (Jednocześnie) Turcy mówią: „Pomagamy innym ugrupowaniom, nie ISIS” – cytuje słowa dziennikarki gazety „Cumhuriyet” RT.

    „ISIS przemytem dostarcza do Turcji ropę naftową i przewozi ją po jej terytorium… W tej chwili to ogólnodostępne informacje. Najważniejsze pytanie polega na tym, czy możliwe jest, żeby robili to bez wiedzy rządu i władz (Turcji – przyp. red.)” – opowiedział RT jeden z pracowników tureckiej gazety. 

    Zobacz również:

    Turcja przekaże Rosji ciało pilota Su-24
    Davutoglu: Turcja uważa za priorytet utrzymanie kanałów komunikacji z Moskwą
    Opinia: ograniczenia wobec Turcji są wymuszoną odpowiedzią na agresję
    Tagi:
    dziennikarz, Cumhuriyet, ISIS, RT, Turcja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz