01:28 21 Listopad 2017
Warszawa+ 2°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Plakat z Erdoganem na ulicy Stambułu

    Senator: słowa Erdogana świadczą o tym, że pod nim „zachwiał się stołek”

    © AP Photo/ Emrah Gurel
    Opinie
    Krótki link
    11791861

    Turecki lider co i rusz zmienia swoją retorykę: raz twierdzi, że Ankara dalej będzie strzelać do samolotów, innym razem mówi, że żałuje tego, co się stało, - powiedział senator Franc Klincewicz.

    Próby prezydenta Turcji Tayyipa Erdogana ułożyć stosunki z Rosją można wyjaśnić tym, że incydent z Su-24 osłabił jego pozycję we własnym kraju, uważa się w Radzie Federacji. 

    „Zapewne pod Tayyipem Erdoganem zachwiał się stołek, nie rozumieją go we własnym kraju” – powiedział dla RIA Nowosti zastępca przewodniczącego Rady Federacji ds. Obrony i Bezpieczeństwa Franc Klincewicz. 

    Wcześniej prezydent Turcji Tayyip Erdogan powiedział, że jest bardzo zmartwiony incydentem z rosyjskim Su-24 i ma nadzieję, że w przyszłości to się nie powtórzy. Powiedział także, że uważa ewentualne spotkanie z prezydentem Federacji Rosyjskiej Władimirem Putinem w Paryżu za szansę na wznowienie rosyjsko-tureckich stosunków. 

    „Retoryka prezydenta Turcji zmienia się na naszych oczach. Jeszcze wczoraj bez cienia wątpliwości twierdził, że jego państwo nadal będzie postępować tak samo, a już dziś słyszymy, że on bardzo żałuje tego, co się stało. Krętactwo” – przekonany jest rosyjski senator. Jego zdaniem Erdogan „bardzo żałuje” nie incydentu z rosyjskim Su-24, ale tego, jak zareagowała Rosja na to wydarzenie. 

    Zobacz również:

    Turcja przekaże Rosji ciało pilota Su-24
    Szczegóły operacji ratowania pilota z zestrzelonego rosyjskiego Su-24
    Huffington Post porównał incydent z Su-24 do początku I wś
    Tagi:
    zestrzelenie Su-24, Franc Klincewicz, Recep Tayyip Erdogan, Turcja, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz