01:33 22 Sierpień 2017
Warszawa+ 14°C
Moskwa+ 21°C
Na żywo
    Jens Stoltenberg i minister spraw zagranicznych Czarnogóry  Igor Luksic

    Senator: zaproszenie Czarnogóry to sygnał NATO dla Rosji

    © REUTERS/ Eric Vidal
    Opinie
    Krótki link
    26653304

    NATO w środę na posiedzeniu szefów MSZ państw członkowskich zaprosiło Czarnogórę do zostania 29. członkiem organizacji. Sekretarz generalny Jens Stoltenberg oczekuje, że rozmowy o wstąpieniu państwa do NATO zakończy się na początku przyszłego roku, po czym potrzebna będzie ratyfikacja w parlamentach państw członkowskich.

    Według jego słów, tego typu polityka otwartych drzwi sprzyja bezpieczeństwu i stabilności. Podkreślił, że decyzja o zaproszeniu Czarnogóry do sojuszu nie jest skierowana przeciwko komuś, w tym także nie przeciwko Rosji. Jednocześnie Stoltenberg wskazał, że żadna trzecia strona nie ma prawa ingerować w decyzję podjętą przez suwerenne państwo. Ponadto, wymienił on państwa, w których obserwuje się „postęp na drodze do członkostwa w NATO”. 

    Członek Komitetu Rady Federacji ds. międzynarodowych Igor Morozow uważa słowa sekretarza NATO o tym, że przyjęcie nowych członków do sojuszu nie jest skierwane przeciwko Rosji, za dalekie od rzeczywistości. 

    „To charakterystyczna cecha natowskiej retoryki – mówić to, co nie odpowiada rzeczywistości. Kiedy mowa o rozwoju infrastruktury wojskowej u granic Rosji, to nie trzeba dodawać, że jest to skierowane przeciwko Rosji, to i tak wiadomo. Zaproszenie Czarnogóry do sojuszu to jeszcze jedna próba pokazania Rosji, że NATO będzie kontynuować kurs rozwoju infrastruktury wojennej, kurs na zwiększenie liczby uczestników – państw europejskich (a może i nie tylko europejskich), a także będzie kontynuować swoje wysiłki wojenne” – powiedział Igor Morozow dla radia Sputnik. 

    Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg oświadczył, że wraz ze stałymi przedstawicielami państw członkowskich przy sojuszu zbada perspektywy zwołania Rady Rosja-NATO, która została „zamrożona” z inicjatywy Stanów Zjednoczonych. 

    Zdaniem Igora Morozowa, wznowienie związków wojskowych z NATO jest teraz rzeczywiście konieczne. 

    „To niezbędny krok, ale trzeba wznowić wszystkie kontakty na linii resortów wojskowych, dlatego, że sytuacja automatycznie się zaostrza. Amerykanie znów rozpoczęli wyścig zbrojeń. Pojawiają się nowe rodzaje broni, odbywają sie testy jądrowe. I staje się jasno, dlaczego USA w 2003 roku wystąpiły w jednostronnym trybie z umowy o obroni przeciwrakietowej, dlaczego nie podpisały umowy o zakazie testów jądrowych” – powiedział senator. 

    Uważa on, że NATO będzie kontynuować kurs na rozszerzenie. I jako kolejne zaproszone zostaną państwa z obszaru postradzieckiego. 

    „Przyjęcie takich państw jak Gruzja albo Ukraina to najbardziej niebezpieczne, do czego musimy się przygotować. Amerykanie przyjmując teraz Czarnogórę skierują się dalej na przestrzeń byłego ZSRR, de facto przekreślając wszystkie umowy, które zawarte zostały pod koniec lat 80-ych i na początku lat 90-ych. Rosja wówczas na znak dobrej woli rozwiązała Układ Warszawski, wyprowadziła wojska z Europy Środkowej i uważała, że Amerykanie będą postępować podobnie. Ale wszystko potoczyło się inaczej” – podsumował senator. 

    Zobacz również:

    NATO zaprosiło Czarnogórę do przyłączenia się do sojuszu
    Opinia: NATO nie zdecyduje się na zaostrzenie stosunków z Rosją z powodu Turcji
    Sondaż Sputnik.Opinie: „Jak otwarcie punktów NATO wpłynie na bezpieczeństwo Europy?”
    Tagi:
    NATO, Igor Morozow, Jens Stoltenberg, Czarnogóra, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz