23:39 26 Wrzesień 2017
Warszawa+ 16°C
Moskwa+ 9°C
Na żywo
    Ukraińscy żołnierze w Donbasie

    Francuski wolontariusz w Donbasie: przy nas zbombardowano dzielnicę cywili

    © REUTERS/ Oleksandr Klymenko
    Opinie
    Krótki link
    41185730

    Grupa działaczy humanitarnej organizacji „Vostok France – Solidarité Donbass” powróciła z podróży na południowy wschód Ukrainy.

    Podczas pobytu w Donbasie francuscy działacze przekonali się, że w regionie trwa „dziwaczna wojna bezpośrednio związana z zainscenizowaną przez Brukselę i Waszyngton zmianą włądzy w Kijowie” — powiedział dla radia Sputnik uczestnik wyprawy Nicolas Mirkowicz. 

    „Byliśmy tam tydzień i pwróciliśmy z bólem w sercu. Porozumienie o rozejmie nie było przestrzegane. Kiedy tam byliśmy, zbombardowano dzielnicę zamieszkaną przez cywili. Porozumienie Mińsk-2, w ramach którego powinna trwać regulacja pokojowa nie jest realizowane. Kijów nie przestrzega wielu punktów, związanych z nową konstytucją, z przekazaniem większej autonomii regionom, z rozejmem. Tego się nie robi, a zawsze znajdą się tacy, co powiedzą: wszystkiemu winna Rosja. Tak działa zachodnia machina propagandowa. Ale my się przekonaliśmy, że w Donbasie wszyscy chcą realizacji mińskich porozumień, żeby mogli żyć w pokoju. Będziemy o tym mówić, o tym, co się tam dzieje, zbierać środki i jeździć tam znów i znów, aby pomagać ludziom” – powiedział Nicolas Mirkowicz. 

    Według słów francuskiego działacza, prawda o sytuacji na Ukrainie stopniowo znajduje drogę do świadomości Europejczyków. 

    „Sytuacja się zmienia. Znaczący politycy zachodni powątpiewają w konieczność sankcji. Mówią: po co te sankcje? Czy Rosja nie jest naszym sojusznikiem? (…) likwidacja sankcji byłaby logiczną kontynuacją” – przekonany jest Nicolas Mirkowicz. 

    Według słów francuskiego działacza, odejście od sankcji byłoby nie tylko logiczne i słuszne, ale i korzystne dla Europejczyków. 

    „Komu potrzebne są sankcje? Na pewno nie Europejczykom. Producenci rolni we Francji sprzedają swoją produkcję po bardzo niskich cenach. Potrzebują rynku zbytu, jakim wcześniej była Rosja (…). Europa robi sobie krzywdę, Europa wykrwawia się, Europa cierpi na skutek sankcji, a Amerykanie, inicjatorzy tych sankcji, bogacą się w tym czasie” – mówi Nicolas Mirkowicz. 

    Zobacz również:

    Putin: Rosja i USA poszukują rozwiązania najtrudniejszych kryzysów
    Sztaby Generalne Rosji i USA omówiły współpracę sił powietrznych Rosji i koalicji
    Codzienne życie ukraińskiego Dartha Vadera
    Tagi:
    Nicolas Mirkowicz, Francja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz