20:35 18 Listopad 2017
Warszawa+ 4°C
Moskwa+ 2°C
Na żywo
    Siedziba ONZ w Nowym Jorku

    ONZ: 5 podstawowych zasad „nowego Bliskiego Wschodu”

    © AP Photo/ Mary Altaffer
    Opinie
    Krótki link
    2514161

    Kraje Europy i Stany Zjednoczone, które wtrąciły się w procesy na Bliskim Wschodzie, podważyły demokratyczne instytucje, rozpaliły wojny domowe, uzbroiły najbardziej brutalnych dżihadystów, uważa doradca Sekretarza Generalnego ONZ ds. Milenijnych Celów Rozwoju Jeffrey Sachs.

    Głównym problemem, który stał się przyczyną trwałych konfliktów na Bliskim Wschodzie, jest brak skutecznych instytucji samorządowych w krajach regionu ze względu na stałą zewnętrzną interwencję ze strony USA i Europy, uważa doradca Sekretarza Generalnego ONZ ds. Milenijnych Celów Rozwoju Jeffrey Sachs. O tym napisał on w artykule dla Project Syndicate.

    „Najważniejszą przeszkodą dla efektywnego sprawowania rządów w regionie (na Bliskim Wschodzie — red.) był brak samorządu: instytucje polityczne w tym regionie były sparaliżowane w wyniku powtarzających się interwencji Stanów Zjednoczonych i Europy od czasów I wojny światowej, a w niektórych miejscach nawet wcześniej”, — pisze Sachs.

    Z punktu widzenia analityka kraje europejskie i Stany Zjednoczone ingerując w procesy na Bliskim Wschodzie „osłabiły demokratyczne instytucje (odrzucając wyniki głosowania w Algierii, Palestynie, Egipcie i innych miejscach); rozpętały powtórne, obecnie chroniczne wojny; uzbroiły najbardziej brutalnych dżihadystów dla cynicznych negocjacji”.

    Według Sachsa u podstaw „nowego Bliskiego Wschodu” powinno leżeć pięć podstawowych zasad.

    „Po pierwsze i najważniejsze, Stany Zjednoczone powinny przerwać tajne operacje CIA mające na celu obalenie lub zdestabilizowanie rządów w dowolnym miejscu na świecie”, — pisze.

    Po drugie, USA powinny przestrzegać swoich nawet uzasadnionych celów polityki zagranicznej w regionie poprzez Radę Bezpieczeństwa ONZ, zaznacza Sachs. Obecne podejście do stworzenia „koalicji chętnych” na czele z USA nie tylko upadło; oznacza to również, że nawet uzasadnione cele USA, takie jak zatrzymywanie Państwa Islamskiego są blokowane przez rywali geopolitycznych.

    Po trzecie, państwa zachodnie muszą zaakceptować fakt, że demokracja na Bliskim Wschodzie w większości przypadków przynosi zwycięstwo islamistom. „Wiele z wybranych islamskich reżimów poniesie klęskę, jak to było w przypadku wielu nieefektywnych rządów. Oni zostaną obaleni”, — pisze doradca Sekretarza Generalnego ONZ.

    Głównymi podstawami „nowego Bliskiego Wschodu” powinno być dobre wykształcenie, technologie (punkt 4) oraz troska o stan środowiska naturalnego w regionie (punkt 5).

    — To są prawdziwe wyzwania stojące przed Bliskim Wschodem. Rozłam między sunnitami a szyitami, polityczna przyszłość al-Asada i doktrynalne spory mają o wiele mniejsze długoterminowe znaczenie dla regionu, niż niezaspokojona potrzeba wysokiej jakości edukacji, profesjonalnych umiejętności, zaawansowanych technologii i zrównoważonego rozwoju, — konkluduje Sachs.

    Zobacz również:

    Irak zwróci się do RB ONZ, jeśli dane o kupnie przez Turcję ropy od PI okażą się prawdziwe
    Rosja prosi ONZ, by nie wykorzystywano niewiarygodnych danych o operacji w Syrii
    ONZ: trzeba pomóc Damaszkowi i opozycji w zapoczątkowaniu dialogu ws. Syrii
    Tagi:
    ONZ, Jeffrey Sachs, Bliski Wschód, Europa, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz