04:33 23 Listopad 2017
Warszawa+ 4°C
Moskwa-2°C
Na żywo
    Uczestnicy Marszu bochaterów w Kijowie

    Rękas: Ukraina jest państwem upadłym i oszpeconym zwyrodniałą ideologią

    © Sputnik. Alexey Vovk
    Opinie
    Krótki link
    132170610

    Konrad Rękas, dziennikarz i jeden z wiceprzewodniczących partii Zmiana, opowiada w wywiadzie dla Leonida Sigana, redaktora radia "Sputnik", o tym, jak postrzega perspektywy gospodarcze Ukrainy i ideologię władz w Kijowie dwa lata po Euromajdanie.

    Konrad Rękas nawiązuje do pytania Leonida Sigana, jak polityk postrzega Ukrainę dzisiaj, i jak widzi jej jutro.

    Konrad Rękas: Co się tyczy gospodarki, nawet eksperci Międzynarodowego Funduszu Walutowego, którzy w tej chwili przejęli dyktatorską władzę nad gospodarką Ukrainy przyznają, że jest to państwo praktycznie zbankrutowane, jeśli chodzi o jego własne możliwości i działania gospodarcze. Bez tzw. kredytu MFW, a mówiąc ściślej dofinansowania, za które Ukraina będzie musiała słono zapłacić, gospodarka ukraińska przestała by funkcjonować.

    Pierwszy zastępca dyrektora zarządzającego MFW David Lipton
    © AFP 2017/ Yoshikazu Tsuno
    Władze w Kijowie prowadzą działania antygospodarcze, tzn. bezdyskusyjnie godzą się na bardzo ostre warunki stawiane przez MFW, przede wszystkim w zakresie polityki socjalnej, podatkowej, ale też prawnej, dotykającej podstaw funkcjonowania ukraińskiego społeczeństwa, a jednocześnie nie wykorzystują tych pieniędzy w sposób, który mógłby zapewnić osłonę socjalną mieszkańców, czy też wzrost gospodarki Ukrainy.

    Na obecną chwilę Ukraina boryka się z kolosalnym, sięgającym już 50%, bezrobociem wśród młodzieży. Jedyną nadzieją dla tej młodzieży jest wprowadzenie ruchu bezwizowego z Europą, a więc wyjazd do pracy jako tania siła robocza.

    Mówimy tutaj o sytuacji, w której nie ma jasnej drogi rozwoju dla Ukrainy, bowiem wszystkie próby korygowania dyktatu MFW są przez instytucję bezwględnie odrzucane, tak jak to było z reformą podatkową, kiedy to zażądano szybszych i wyraźniejszych zmian. Rada Najwyższa Ukrainy godzi się pokornie na tego rodzaju dyktat. Trudno mówić o Ukrainie, jako państwie suwerennym. Jest to państwo zarządzane z zewnątrz przez ekonomicznych gubernatorów. Petro Poroszenko reprezentujący określoną grupę oligarchów ukraińskich zgodził się na to, że będzie takim namiestnikiem w zamian za zachowanie części swojej władzy.

    Kolejne zagadnienie to aspekt ideowo-polityczny i wychowawczy. Mieliśmy do czynienia, zwłaszcza przez ostatni rok, z bezprzykładnym wzrostem wpływów ideologii nazistowskiej, banderowskiej na Ukrainie. Jest to ewidentnie element polityki władz państwowych, które za cenę utrzymania tego typu nastrojów w społeczeństwie chcą zapewnić sobie alibi dla antyukraińskich działań podejmowanych na froncie gospodarczym i militarnym na wschodzie kraju.

    Pomnik Stepana Bandery
    © Sputnik. Alexander Masurkevitch
    Jednocześnie Ukraina godzi się na te zmiany żądane przez zachodnich protektorów, które zmieniają ustawodawstwo w stronę dopasowania go do pewnej ideologii Unii Europejskiej, a więc ideologii genderowej i antydyskryminacyjnej, ale ograniczonej wyłącznie do mniejszości seksualnych, z pominięciem na przykład mniejszości jezykowych i narodowych, czego domagały się przecież szerokie rzesze społeczne zaraz po Euromajdanie.

    Trzeba więc powiedzieć jasno, że Ukraina jest państwem upadłym, państwem w stanie tak głębokiego kryzysu, że trudno sobie wyobrazić, aby obecne władze mogły go z niego wyprowadzić. Dla społeczeństwa ukraińskiego nie ma chyba różnicy, kto tym państwem będzie „rządził": czy Poroszenko, czy Kołomojski, czy jeszcze inna grupa oligarchiczna. Nie jest to bowiem państwo suwerenne, tylko zarządzane ekonomicznie, prawnie i politycznie z zewnątrz, i jest to państwo, które nie ma innego pomysłu na rozwój niż oddanie własnej gospodarki pod zastaw kredytów, i wypchnięcie własnych obywateli jako taniej siły roboczej na Zachód.

    Całość wywiadu z Konradem Rękasem zostanie opublikowana w najbliższym czasie.

    Zobacz również:

    Upadłość Ukrainy z powodu długu wobec Rosji będzie drogo kosztowała MFW
    Opinia: MFW i Kijów starli się w wojnie na słowa
    Ukraina i NATO podpisały plan współpracy w sferze obrony
    Tagi:
    bankructwo, Rada Najwyższa, MFW, Leonid Sigan, Stepan Bandera, Konrad Rękas, Petro Poroszenko, Kijów, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz