05:23 21 Listopad 2017
Warszawa-1°C
Moskwa0°C
Na żywo
    Panorama Warszawy

    Rewolucja październikowa w stylu PiS

    © Fotolia/ Filipw
    Opinie
    Krótki link
    1113761638

    Wymiana kadr i sędziów pod osłoną nocy, wdzieranie się nocą do budynku zajmowanego przez struktury NATO - Europa ma powody do niepokoju w związku z obranym przez rząd polski kierunkiem polityki.

    Europa jest zaniepokojona kursem nowego rządu polskiego. W wywiadzie dla niemieckiej stacji radiowej luksemburski minister spraw zagranicznych Jean Asselborn wypowiedział się z trwogą o działaniach politycznych prowadzonych przez obecne władze polskie:

    To co dzieje się dziś w Polsce zadziwia i przeraża. Zamach na niezależność wymiaru sprawiedliwości oraz na media, a przede wszystkim stosowane przy tym metody pogwałcają podstawowe zasady Unii Europejskiej. Można odnieść wrażenie, że cofnęliśmy się do czasów Związku Radzieckiego.

    Wobec powyższego, uprzedza Asselborn, polski rząd musi być świadomy, że UE będzie bezwzględnie reagować na działania Warszawy.

    Na pytanie, co wywołało taką reakcję w Europie, odpowiedziała w wywiadzie dla radia „Sputnik" ekspertka ds. Europy Wschodniej, doktor nauk historycznych Larisa Łykoszyna.

    „Kiedyś na okładce dziennika Wprost pojawił się portret Jarosława Kaczyńskiego w „budionówce" i z napisem «PiS to bolszewicy Trzeciej Rzeczypospolitej». Wygląda na to, że wypełnia się proroctwo gazety. Objąwszy ster władzy, nowy liderzy zachowują się faktycznie bardzo rewolucyjnie. Każdemu wiadome są ostatnie posunięcia polskich władz związane z Sądem Konstytucyjnym, albo wtargnięcie do budynku zajmowanego przez struktury NATO. Przy tym, pod osłoną nocy, w rewolucyjnym formacie. A wszystko zaczęło się od tego, jak zaraz po zaprzysiężeniu rządu Beaty Szydło, doszło do wymiany czterech generałów stojących na czele resortów siłowych. I to także miało miejsce nocą".

    Europejska Unia Energetyczna: czyje drogi się z nią rozchodzą?
    © AP Photo/ Petr David Josek
    Najwyraźniej nowi polityczni liderzy nie chcą czekać, albo boją się czekać, i dążą do tego, aby wszystkie struktury państwowe były podporządkowane ich niepodzielnej kontroli. Nie cofają się nawet przed działaniami mogącymi dyskredytować ich w oczach opinii publicznej.

    Nowy styl władzy, retoryka, bezwstydne naruszanie podstawowych praw i reguł prowadzenia gry politycznej wywołują w społeczeństwie zrozumiały sprzeciw. To prawda — poprzedni rząd też nie był aniołem. Kryzys konstytucyjny związany z nominacją sędziów wziął się stąd, że w swoim czasie Platforma Obywatelska, także z naruszeniem Konstytucji, powołała dwóch sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

    Budowa Nord Stream
    © Sputnik. Igor Zarembo
    Przypomnijmy też, że Jarosław Kaczyński nigdy nie skrywał swojego eurosceptycyzmu. Jego głównym idolem są Stany Zjednoczone, a nie Unia Europejska. Możliwe, że działania skierowane na nadszarpnięcie pozytywnego wizerunku Polski w Unii Europejskiej nie tak bardzo martwią Jarosława Kaczyńskiego, który gra dziś pierwsze skrzypce w polskim życiu politycznym. Orientuje się on jednak przede wszystkim na NATO.

    A na wewnętrznej scenie politycznej trwa „wojna polsko-polska", która, zdawało się, ucichła po ostatnich wyborach, a dziś, najwyraźniej, powraca z nową siłą. Ostatnie wydarzenia są tego najlepszym dowodem. Jak wiadomo, przez polskie miasta przetoczyły się wielotysięczne demonstracje w obronie konstytucji. Oczywiście opozycja nie pozostaje bezczynna, podsycając namiętności. Jednocześnie wiadomo, że wielu nie chciałoby w Polsce władzy jednej, wymykającej się wszelkiej kontroli partii politycznej.

    Zobacz również:

    Rękas: Oględność PiS-u wobec Ukrainy może być tłumaczona wielorako
    Umysły zniewolone, czyli jak żyć z PiS-em, dzieci
    Komitet Obrony Demokracji jako reakcja na decyzje PiS i Dudy
    Tagi:
    Prawo i Sprawiedliwość, Unia Europejska, Larisa Łykoszyna, Jarosław Kaczyński, Warszawa, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz