Opinie
Krótki link
17560
Subskrybuj nas na

Pod koniec grudnia 2015 roku rosyjski prezydent Władimir Putin zatwierdził nową strategię bezpieczeństwa narodowego Federacji Rosyjskiej.

Pomimo tego, że zaktualizowana strategia była szeroko omawiana w prasie, zachodni dziennikarze nie mieli się do czego przyczepić. Zwrócili jedynie uwagę, że wśród wyzwań, które stoją przed Rosją, wymieniono potencjalne zagrożenie ze strony NATO i USA.

Agencja Reutera podkreślała, że „Rosja po raz pierwszy wymieniła Stany Zjednoczone wśród zagrożeń dla bezpieczeństwa narodowego”.

— Rosja nadal zwiększa swój udział w rozwiązywaniu globalnych konfliktów, co powoduje pewną reakcję ze strony krajów zachodnich – agencja cytuje fragment dokumentu, co prawda nie wskazując na charakter tej reakcji.

„NewsWeek” zwraca uwagę na „prowadzenie przez Rosję niezależnej polityki wewnętrznej i zewnętrznej wywołało opór ze strony Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników, którzy dążą do zachowania hegemonii w rozwiązywaniu problemów światowych”.

„The Hill” nie koncentruje się na ostrej krytyce strategii, choć nie zgadza się też z niektórymi jej założeniami.

— W strategii za zagrożenie uznano rozszerzenie NATO i sieci amerykańskich wojskowych laboratoriów biologicznych w krajach graniczących z Rosją – pisze „The Hill”.

„The Daily News” podkreśla, że stosunki między Rosją a Zachodem zaostrzyły się z powodu konfliktu na Ukrainie, dlatego pojawienie się nowej strategii nie było niespodzianką.

— W dokumencie stwierdzono, że Stany Zjednoczone i Unia Europejska poparły antykonstytucyjny przewrót na Ukrainie, co doprowadziło do rozłamu w ukraińskim społeczeństwie i do konfliktu zbrojnego – ocenia „The Daily News”.

„The Washington Times” pisze, że czekano na pojawienie się nowej rosyjskiej strategii bezpieczeństwa, „bo w pewnym sensie była to formalność”.

— Co więcej, ostatnio NATO otwarcie zwiększało swój potencjał wojskowy w Polsce i krajach bałtyckich pod pretekstem powstrzymywania potencjalnej agresji ze strony Rosji – stwierdza amerykański dziennik.

„The  Financial Times” zaznacza, że „oskarżenia pod adresem NATO i USA w rosyjskiej strategii bezpieczeństwa narodowego prawdopodobnie doprowadzą jedynie do skomplikowania stosunków między Moskwą a Zachodem w przyszłości”.

Takiego samego zdania jest „The Huffington Post”. – Nowa ocena zagrożeń dla Rosji, wśród których znalazły się USA, jest oznaką tego, jak bardzo w ostatnich latach popsuły się stosunki z Zachodem – pisze amerykańska witryna newsowa.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

The Independent wyjaśnia, dlaczego PI nie będzie poważnym zagrożeniem
Polska: Znów nadejdzie Rok Siedemnasty
Poroszenko chce zająć miejsce Putina, choćby na okładce „The Economist”
Tagi:
strategia bezpieczeństwa, NATO, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz