22:05 21 Wrzesień 2020
Opinie
Krótki link
4630
Subskrybuj nas na

Działania tureckiego prezydenta w ostatnich latach powinny zmusić Waszyngton do rewizji stosunków z Ankarą. Biały Dom nie może zamykać oczu na to, że Turcja pomaga Państwu Islamskiemu i prześladuje obywateli.

Waszyngton powinien obiektywnie przyjrzeć się Turcji pod rządami Erdogana – pisze w artykule na łamach „The Huffington Post” David L. Phillips, były doradca w Departamencie Stanu, który obecnie jest szefem Peace-Building and Rights Program na Uniwersytecie Columbia.

Najwyższy czas, by Biały Dom przemyślał fakty, na które dłużej nie można zamykać oczu. Zwłaszcza wypowiedzi Erdogana na temat hitlerowskich Niemiec w kontekście sprawowania przez niego rządów. Turecki prezydent utrudnia też prace mediom. Obecnie  w więzieniach w tym kraju przebywa 34 dziennikarzy. Niektórych z nich oskarżono o „obrazę prezydenta”.

Ponadto Erdogan lekceważy zasady państwa prawa: wznowił „wojnę domową” z Partią Pracujących Kurdystanu, by przed wyborami pozyskać wyborców o nacjonalistycznych poglądach. W Turcji nasiliły się ataki na Kurdów pod pretekstem walki z terroryzmem, kwitnie korupcja. Nawet członkowie rodziny prezydenta uczestniczą w schematach korupcyjnych.

Politolog zwraca również uwagę na politykę zagraniczną Erdogana. Zamiast walczyć z Państwem Islamskim, Turcja leczy rannych bojowników w swoich szpitalach, a przez granicę z Syrią przemycana jest broń i pieniądze dla dżihadystów.

David L. Phillips pisze, że Turcja na Bałkanach, które kiedyś były częścią Imperium Osmańskiego, próbuje przywrócić swoje wpływy. Eksportuje więc islamizm pod postacią współpracy kulturalnej, buduje meczety i finansuje organizacje muzułmańskie. Ponadto Erdogan celowo atakuje sojuszników Stanów Zjednoczonych w Syrii, głównie Kurdów, którzy skutecznie walczą z islamistami.

— Administracja Obamy zamyka oczy na bezprawie Erdogana – podkreśla amerykański politolog.

Jego zdaniem Biały Dom powinien zrewidować i zmienić swój stosunek do Turcji, a „haniebne milczenie Waszyngtonu sprawie, że współuczestniczy on w zbrodniach Erdogana”.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Telewizja Polska ma nowego prezesa
MSZ Rosji o sukcesach i porażkach w 2015 roku
Politico o konflikcie Obamy z Rijadem
Tagi:
Partia Pracujących Kurdystanu, Daesh (Państwo Islamskie), Recep Tayyip Erdogan, Turcja, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz